Maja Hyży o swoim wyglądzie: Mam blizny, nieidealny brzuch, ale czuję się piękna. Na dowód pokazała odważne zdjęcie

Maja Hyży wrzuciła na Instagram zdjęcie, na którym pozuje w kostiumie kąpielowym. Pokazuje blizny i wystający brzuch oraz apeluje do fanów. Przyznała się także do "wrednej choroby", na którą cierpi.

Maja Hyży jest matką pięcioletnich bliźniaków - Alexandra i Wiktora. Choć pracuje w show-biznesie, gdzie panuje kult młodości i piękna, przyznaje, że jej ciało nie jest idealne. Ma blizny i wystający brzuszek, ale jest dumna z tego, że nie poddała się presji i akceptuje siebie taką, jaka jest.

Na potwierdzenie wrzuciła zdjęcie bez retuszu w skąpym kostiumie kąpielowym.

Nie jestem taka idealna jak mnie opisujecie. Mam swoje blizny, mam niezbyt idealny brzuszek, ale czuję się piękna. A zawdzięczam to sobie i Wam, i chyba właśnie to widzicie na moich zdjęciach - napisała.

Przy okazji wokalistka zaapelowała do fanów, żeby przestali dążyć do ideału.

AKCEPTUJMY SIEBIE TAKIMI JAKIMI JESTEŚMY.

Pod zdjęciem pojawiło się mnóstwo miłych komentarzy, chwalących naturalność i odwagę Mai.

Naturalnie piękna, a co najważniejsze - jesteś sobą.
Niejedna gwiazda brzuch zakrywa, bo się wstydzi. Doceniam cię za to, że jesteś jaka jesteś i tego się nie wstydzisz.
Wśród tłumu fit dziewczyn z kaloryferem podziwiam za taki dystans i akceptację swojego ciała! Jesteś przykładem dla wielu dziewczyn, że każda z nas jest piękna i nie musimy wyglądać jak modelki w gazetach po photoshopie - piszą internauci.

Fani zwrócili także uwagę na bliznę, która znajduje się na jej prawej nodze. Zapytali Maję, skąd ją ma.

Wredna choroba bioder - odpisała.

Podziwiacie ją za odwagę? Bo niewątpliwie niewiele gwiazd i kobiet zdecydowałoby się na wrzucenie takiego zdjęcia.

Jaki jest sekret świetnej figury Tamary Arciuch? Uprawia sporty "podłogowe"

AW