Modelka w tej sukience wyglądała pięknie, Rihanna - TRAGICZNIE. Chciała pochwalić się biustem, ale przesadziła

Suknia Rihanny z europejskiej premiery "Valerian i Miasto Tysiąca Planet" w zagranicznych mediach wywołała same pozytywne reakcje. My jednak nie jesteśmy tak entuzjastycznie nastawieni.

Fakt, że Rihanna przytyła kilka kilo zdominował w ostatnich tygodniach zagraniczne media. Niezależnie od teorii (choć TA wydaje się najbardziej prawdopodobna), faktem jest, że krąglejsza sylwetka niesie ze sobą kilka bonusów. Te dwa największe Riri wyeksponowała na premierze filmu "Valerian i Miasto Tysiąca Planet" w poniedziałek w Londynie.

Suknia cenionego przez Barbadoskę Giambattisty Valli (to z jego pracowni wyszła też pamiętna kreacja z rozdania nagród Grammy) odsłoniła dekolt artystki, ale nieco za bardzo. Model, który dobrze prezentuje się na szczupłych i płaskich modelkach duży biust po prostu ZMASAKROWAŁ.

Modelka w sukience Giambattista Valli. Taką samą miała też RihannaModelka w sukience Giambattista Valli. Taką samą miała też Rihanna WWD/REX/Shutterstock / WWD/REX/Shutterstock/EAST NEWS

ZOBACZ ZDJĘCIA RIHANNY >>>

Mamy wrażenie jednak, że nikt poza nami nie widzi, że piękne piersi Rihanny w tej sukience są niemiłosierne pościskane i zdeformowane. Zagraniczne media rozpływają się nad stylizacją piosenkarki.

Królowa stylu zachwyciła na londyńskiej premierze - stwierdza DailyMail.co.uk
Va Va Voom! Rihanna na czerwonym dywanie poraża - zatytułował swój tekst Hollywoodreporter.com
Rihanna dała czadu na premierze filmu "Valerian i Miasto Tysiąca Planet" - czytam na JustJared.com

Suknia faktycznie jest efektowna, ale nas jakoś nie powala na kolana. A jak Wam się podoba?