Mariah Carey trochę się zaokrągliła. Chyba się tym nie przejmuje. Pod skąpym body NIC się nie ukryło

Mariah Carey dała ostatni koncert w Caesar's Palace w Las Vegas. Dzięki jej skąpym strojom widzimy, że gwiazda przybrała na wadze.

Mariah Carey to niekwestionowana diwa numer jeden amerykańskiego show-biznesu. Ma na swoim koncie dziesiątki przebojów. Jest też bezkompromisowa względem stylizacji. Wielokrotnie była krytykowana za niedostosowanie ubioru do swojej wagi. Wagi, która sądząc po ostatnich zdjęciach, nieco ostatnio skoczyła w górę. 

>>> ZOBACZ ZDJĘCIA <<<

Carey dała we wtorek ostatni koncert, kończącej jej rezydenturę w Caesar's Palace w Las Vegas. I postarała się, żeby cały świat zwrócił na nią uwagę. Gwiazda postawiła na bardzo skąpą odzież. Pierwsza kreacja? Czarne, błyszczące body. Druga? Ponownie body, tym razem prześwitujące, wyszywane cekinami i kryształami Swarovskiego. Diwa otoczona była chmarą tancerzy i po raz kolejny udowodniła, że nie ma sobie równych. 

Fani byli zachwyceni show i pisali do gwiazdy na Twitterze.

Dziękuje za niezapomniane wspomnienia! Nie mogę się doczekać kolejnej trasy.
Mariah jest dla mnie bogiem! Wspaniałe show!

Inni zasugerowali, że zdjęcia to Photoshop.

To było wyedytowane! Wcale tak nie wygląda. 

Niezależnie od wagi i tak pozostanie diwą numer jeden.

embed
Zobacz wideo

SW