Anna Wendzikowska w takim samym bikini, co Doda. Eks widzi, co stracił. Ona jeszcze mu dokłada. Oj, zaboli!

Anna Wendzikowska znów powiedziała kilka słów, które z pewnością zabolą Patryka Ignaczaka.

Anna Wendzikowska od początku tego roku spotyka się z Janem Bazylem. Dziennikarka niemal na każdym kroku manifestuje, jak bardzo jest spełniona i szczęśliwa dzięki nowemu związkowi. To z pewnością nie jest łatwe dla jej byłego partnera i ojca ich wspólnego dziecka - Patryka Ignaczaka. Po przeczytaniu kolejnego posta eksukochanej na pewno nie będzie mu przyjemnie.

Moje szczęście największe. Zanim się pojawiła, nie wiedziałam, co to miłość - napisała Wendzikowska pod zdjęciem z Kornelką.
 

Wendzikowska w bikini

Dla Ignaczaka chyba lepiej będzie, jeśli zrezygnuje z obserwowania Instagrama Wendzikowskiej. Ominą go nie tylko przemycane między wierszami uszczypliwości, ale też seksowne zdjęcia, których jego była wrzuca coraz więcej. Teraz pokazała się w bikini marki Agent Provocateur za 1350 złotych, które nosi też  Ewa Chodakowska czy Doda (zobacz: Doda wypina pupę w superdrogim bikini z siatki. Zrobiła błąd typowego turysty z północy Europy).

 

Anna Wendzikowska ostatnio naprawdę rozkwita. Coraz chętniej eksponuje figurę i seksapil. Nic dziwnego, że pojawiły się plotki, że Joanna Koroniewska jest zazdrosna o Marcina Dowbora, gdy ten współpracuje z dziennikarką... To prawda?

Zobacz wideo