Małgorzata Rozenek w odważnym stroju kąpielowym. Internauci: Dlaczego robi Pani z siebie nastolatkę? Odpowiada kąśliwie

Małgorzata Rozenek nieustannie zachwyca swoją figurą, którą lubi eksponować w skąpych strojach. Tym razem zaprezentowała się w dość ryzykownym kostiumie kąpielowym. Reakcje fanów były skrajne.

Małgorzata Rozenek opublikowała na Instagramie zdjęcie z basenu. Gwiazda spędzała tam czas z Radosławem Majdanem oraz synami. "Perfekcyjna" zaprezentowała się w białym, jednoczęściowym kostiumie kąpielowym australijskiej firmy Seafolly, który kosztuje ok. 560 złotych.

Rozenek absolutnie nie przeszkadzało to, że strój miał dość ryzykowny wzór - paski, które poszerzają. Przy tak rewelacyjnej figurze spokojnie mogła sobie na to pozwolić. Za to cieniutki, czarny paseczek doskonale podkreślał i tak zgrabną talię Rozenek.

Nie obyło się bez negatywnych komentarzy. Jedna z komentujących osób zaczęła bowiem wypominać prezenterce, że nie powinna nosić tak odważnego kostiumu.

Przepraszam, ale to bardzo niesmaczne, jak starsza Pani tak uwydatnia biust. Niestety, czasy młodości minęły i w pewnym wieku już pewnych rzeczy nie wypada.

Szybko doczekaliśmy się odpowiedzi samej zainteresowanej. Rozenek odpowiedziała w swoim stylu: wyjątkowo kąśliwie.

Ok, przekonałaś mnie. Jutro ubiorę się dla ciebie w kontusz. Wiesz, co to jest kontusz, prawda?

Internautka nie dawała za wygraną:

Kontra kontrą, ale pewnie zdaje sobie pani sprawę z tego, ile ma pani lat. Tylko nie rozumiem dlaczego robi Pani z siebie nastolatkę. W pewnym wieku robi się to niesmaczne.

Całą dyskusję zakończyła krótka wypowiedź Rozenek:

Idź już dziecko spać. Kolorowych snów.

Oczywiście nie wszyscy podzielali zdanie oburzonej internautki. Pod zdjęciem znalazło się także mnóstwo komplementów.

Piękny strój.
Chciałabym mieć taką figurę jak pani.
Piękne ciało trzeba pokazywać.
Piękny kostium. Jest pani inspiracja dla wielu kobiet, że warto walczyć o siebie i że można wyglądać zjawiskowo.

A z którą stroną Wy się zgadzacie?

Rozenek i Majdan wynajmują apartamenty na godziny? Początkowo nie chcieli wyjaśniać, a potem... Ten żart wszystko tłumaczy

AG

Więcej o: