Adele przerwała koncert przez zachowanie ochroniarza. "Jeśli jeszcze raz to zrobisz...". Publiczność nagrodziła ją brawami

Adele nie spodobał się fakt, że podczas jej koncertu ochroniarz uspokajał fanów i prosił ich o nie wstawanie z miejsc. Gwiazda przerwała koncert i w dosadnych słowach powiedziała, co o tym myśli.

Adele słynie z tego, że ma świetny kontakt z publicznością na koncertach, czego przejawem jest choćby fakt, że często dochodzi na nich do zaręczyn. Podczas ostatniego koncertu w Melbourne, Adele znów pomogła dwójce swoich fanów w oświadczynach, ale tym razem zostało to przyćmione przez inne wydarzenie. 

Gwiazda zirytowała się, gdy zobaczyła, że jej tańczący fani są ciągle uspakajani przez ochronę i proszeni o zajęcie miejsc na fotelach. Gwiazda postanowiła interweniować. 

Zanim przejdziemy do następnej piosenki... przepraszam, proszę pana, wiem, że to pana praca, ale czy mógłby pan przestać kazać ludziom siadać na miejscu? To koncert, jeśli ludzie nie widzą sceny, to wstają. Jeśli tak cię martwi taniec innych, nie przychodź k***a na koncert. Jeśli zobaczę jeszcze jedną osobę, której każe się usiąść, przysięgam... Dobra, zaczynamy - powiedziała. 
 

EK

Grammy 2017. Adele PRZERWAŁA występ podczas hołdu dla George'a Michaela. "Wiem, że to leci na żywo, przepraszam"

Więcej o:
Komentarze (32)
Adele przerwała koncert przez zachowanie ochroniarza. "Jeśli jeszcze raz to zrobisz...". Publiczność nagrodziła ją brawami
Zaloguj się
  • Gość: chuj

    Oceniono 1 raz 1

    Adelcia ma coraz większe pudło rezonansowe... :)

  • tanczacy.z.myslami

    0

    "czy mógłby pan przestać kazać ludziom siadać na miejscu? To koncert, jeśli ludzie nie widzą sceny, to wstają."

    Z filmu nie wynika, czy na koncercie były miejsca wyłącznie siedzące, czy była też "płyta" - miejsce do skakania pod sceną. Uspokajanie ludzi skaczących pod sceną to przegięcie ze strony ochroniarza, ale radosne zachęcanie do robienia wszystkiego co się chce to z kolei przegięcie ze strony artystki. Gdyby któryś/któraś z tych "roztańczonych" nagle wskoczył/a na scenę, to Adele pewnie przestałaby krytykować gorliwość ochrony. :)

    PS. Adele, piękna suknia! :)

  • nieprawomyslny

    Oceniono 2 razy -2

    Jedno jest pewne - nie tak dawno trąbili, że chudnie, a widać że wręcz przeciwnie

  • spoko-spoko

    Oceniono 3 razy -1

    "Jak sie komus nie podoba ze inni tancza to niech K...wa nie przychdzi na koncert.
    A to nie ona sama zatrudnila tych ochroniarzy tylko oni sami przyszli bo im sie podobalo?
    Mogla nie zatrudniac, sama by sobie radzila z tanczacymi.

  • spoko-spoko

    Oceniono 9 razy 9

    Tanie chwyty pod publiczke. Nie raz takie rzeczy sie dzialy a artysci lubia sie tak podlizywac. Bylem kiedys na koncercie TSA na ktorym mlodziki szalaly i wskakiwaly na scene. Ochroniarze sciagneli goscia a ten sie stawial wiec musieli uzyc sily zeby go wyprowadzi. Piekarczyk przerwal piosenke krzyczac "co robicie, zostawcie go" czym wywolal euforie publicznosci. Ochroniarze za to odkrzykneli mu "A ty kudlaczu co sie madrujesz, jak ci sie nie podoba i wiesz lepiej jak to sie robi to bron sie sam" Po czym kiwneli do siebie glowami i wyszli z koncertu zostawiajac zespol sam na pastwe publicznosci. Od tej pory co chwila ktos wstkakiwal na scene a wiekszy gosc od noszenia glosnikow dwoil sie i troil zeby ich ze sceny sciagac co nie wychodzilo mu wcale lagodniej niz robili to ochroniarze, a nawet wrecz przeciwnie. Koncert byl przerywany co chwila a Piekarczyk wykrzykiwal "kochani, dajcie nam zagrac dla was kochani dajcie nam bo bedziemy musieli przerwac."

  • fuqu

    Oceniono 8 razy -6

    Ma kobitka klasę.
    W jej ustach nawet qrwa potrafi brzmieć elegancko.

  • tel123

    Oceniono 4 razy 2

    Ale, że co "Dobra" ? Przysięgam..., że co ?, pójdę sobie i pierniczę tę kasę za koncert ?

  • Gość: mały

    Oceniono 15 razy 11

    Trochę jej się w doopie (niemałej) przewraca.

  • wiesiek_cebertowicz

    Oceniono 6 razy 6

    Byłem w Stage security na koncercie The Police w HH. Dostałem opierniczenie za skuteczne usadzanie chętnych do wdarcia na scene. Później na koncercie Jacksona na HSV ludzie rozgniatali sie pod sceną. Tez opierniczenie, ale tam to policja też interweniowała i w tłumie ugrzęźli, jednego nawet rozbroili. Tak jest praca w usługach. Do tego trzeba mieć kregosłup pozwalajacy zachować własne zdanie i rozsądek, niezależnie od fochów artystów. Bez nich tej pracy by nie było

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX