Jennifer Lopez ma nowego (znanego) chłopaka. Czujni wiedzieli wcześniej. Wskazówka była na Instagramie

Jennifer Lopez zaczęła spotykać się z Alexem Rodriguezem, znanym w USA sportowcem. Nim w mediach gruchnęła ta wiadomość, pewnych przesłanek o nowym związku latynoskiej seksbomby można było dopatrzeć się w sieci.

W środę "Page Six" jako pierwsze podało, że Jennifer Lopez nie jest już singielką. Piosenkarka spotyka się z amerykańskim baseballistą dominikańskiego pochodzenia - Alexem Rodriguezem.

Widują się już od kilku miesięcy - relacjonuje źródło serwisu. - Ostatni weekend spędzili razem w LA. Oboje są w siebie zapatrzeni. Mają bardzo dużo wspólnego: od latynoskich korzeni, przez sentyment do Nowego Jorku i na miłości do swoich dzieci kończąc.

Choć żadna z gwiazd nie potwierdziła tych informacji, robią to za nie media. Po "Page Six" do źródła z otoczenia pary dotarło także "People", gazeta ciesząca się dobrą renomą:

Jennifer jest rozradowana - mówi informator "People". - On często przebywa z jej rodziną. Podoba jej się to, że sam jest ojcem, nie zapomina jednak, że ma opinię kobieciarza, dlatego jest ostrożna. Póki co, to tylko zabawa. Lopez uważa się za singielkę i rozkoszuje urokami randkowania z A-Rodem.

O tym, że coś jest na rzeczy, wiedzieli domyślali się wcześniej najbardziej zagorzali i najczujniejsi fani obojga. Na kilka godzin przed tym jak gruchnęły rewelacje "Page Six", Jennifer Lopez na Instagramie polubiła post Rodrigueza, w którym oświadczył on, że rozpoczyna współpracę z Fox Sports.

 

Alex Rodriguez ma opinię kobieciarza. Spotykał się już m. in. z Madonną, Kate Hudson i Cameron Diaz. W zeszłym miesiącu zakończył trwający około roku związek z Anne Wojcicki - eksżoną współzałożyciela Google'a, cenioną w Dolinie Krzemowej naukowiec i bizneswoman polskiego pochodzenia. Baseballista jest rozwodnikiem. Z małżeństwa z Cynthią Scurtis ma dwie córki: 12-letnią Natashę i 8-letnią Ellę.

Jennifer Lopez kombinezon rozpruł się na pupie, ale to i tak nic przy problemach Nicki Minaj. Ubraniowe wpadki gwiazd na scenie

ZI