Kim Kardashian usunęła implanty? Eksperci nie mają wątpliwości. "Pośladki nie są tak pełne i krągłe". Zdjęcia w bikini mówią wiele

Figura Kim Kardashian wygląda ostatnio inaczej niż wcześniej. Czyżby celebrytka pozbyła się swojego znaku charakterystycznego?

Kim Kardashian po wielu tygodniach nieobecności w mediach powróciła do życia publicznego zupełnie odmieniona. Od tego czasu do sieci wrzuca jedynie zdjęcia, które ukazują jej życie jako bardziej skromne niż wcześniej, często też rezygnuje z makijażu, co wcześniej wydawało się nie do pomyślenia. To jednak nie wszystko, ponieważ niektórzy sądzą, że jeszcze poważniejszą zmianę można zaobserwować w jej... pośladkach.

Już w listopadzie pojawiły się pierwsze plotki na temat tego, że Kim wykorzystała nieobecność do zmniejszenia pośladków, teraz podobne spekulacje usłyszeliśmy z ust hollywoodzkich chirurgów plastycznych, których zastanowił jej odmieniony wygląd na najnowszych zdjęciach w bikini.

Tak, zdaje się, że Kim usunęła implanty. To jasne, biorąc pod uwagę to, że jej pośladki nie są tak pełne i krągłe, nie mówiąc o tym, że ich dolna część jest lekko obwisła - mówi chirurg Michael Obeng.
Pupa Kim wydaje się mniejsza. Być może usunięto z niej tłuszcz przy pomocy liposukcji. Jest też możliwe, że powodem, dla którego jej pupa wygląda na mniejszą, jest utrata wagi, a nie interwencja chirurgiczna - ocenił Matthew Schulman.

Czy jest w tym choć trochę prawdy? Na to pytanie najlepiej odpowiedzą jej najnowsze zdjęcia z wakacji na Kostaryce.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>

Zobaczcie, jak jej pupa wyglądała dawniej i dziś, i sami oceńcie!

MK

Więcej o: