Sebastian Fabijański o ideale partnerki: Taka, która jest w stanie zaakceptować... Ok, to już wiemy, czemu jest sam

Sebastian Fabijański, odkąd zyskał popularność, jest rozpytywany o swoje życie uczuciowe. Tym razem zdradził, jaką kobietę widzi w roli swojej partnerki.

Sebastian Fabijański swoją nieco prowokującą wypowiedzią, jakoby od 7 lat nie był w związku, uruchomił lawinę spekulacji. Pojawiły się plotki, że aktor jest sam, bo nie jest w stanie obdarzyć uczuciem nikogo oprócz siebie, choć on utrzymywał, że po prostu nie trafił jeszcze na tę jedyną.

 Jeżeli do tej pory nie znalazłeś jeszcze nikogo wyjątkowego, to prawdopodobnie ktoś jeszcze bardziej wyjątkowy na ciebie czeka - mówił w show Kuby Wojewódzkiego.

A kim w definicji aktora jest ten ktoś "wyjątkowy"? W rozmowie z "Galą" zdradził, że nie znosi związków, które go ograniczają. Idealne kobiety?

Wolne. Takie, które są w stanie zaakceptować i zaproponować wolność w relacjach. A o takie relacje jest najtrudniej. Związek to sztuka kompromisu, zgadzam się z tym. Ale to sformułowanie jest nadużywane i ludziom się wydaje, ze mają prawo do kontrolowania życia swojego partnera. Dla mnie to nie do zaakceptowania. Udusiłbym się.

Aktor jest też przeciwny utrwalaniu stereotypów, które definiują role kobiety i mężczyzny w związku.

Jestem przeciwny rozgraniczeniu świata na męski i kobiecy. Nie znoszę stereotypu: krucha kobieta i silny mężczyzna. Można więc powiedzieć, że jest we mnie dużo kobiety.

To dosyć odważne wyzwanie, nie sądzicie?

Zobacz wideo

WJ

Więcej o: