Nagie piersi na ściance?! Niby już było, ale nie w TAKIEJ wersji. Wróblewska krytykuje. BARDZO ostro. Słusznie?

Karina Kunkiewicz słynie z odważnych stylizacji, które znacznie więcej odsłaniają niż zasłaniają. Na pokazie marki Kossmann nie mogło być inaczej.

Karina Kunkiewicz sztukę zwracania na siebie uwagi opanowała do perfekcji, a jej kolejne stylizacje sprawiają, że trudno o niej zapomnieć. Tak było i tym razem. Aktorka tego wieczoru postawiła na garnitur w czerwonym kolorze, który sam w sobie prezentował się bardzo elegancko. Efekt zepsuło jednak prześwitujące body z naszytymi krzyżami na wysokości piersi. Stylizacji nie uratowały nawet klasyczne szpilki i czarna kopertówka. 

Do wyglądu celebrytki odniosła się nawet ekspertka w dziedzinie mody, Dorota Wróblewska. Porównała ją do Natalii Siwiec:

Moda na "Siwiec" trwa. Co zrobić? Jak widać wystarczy mała prowokacja i piszą wszyscy, nawet ja. Klasyczny garnitur w dość odważnej odsłonie. Mimo wielkiej sympatii do Kariny jestem na NIE. Kolor włosów gryzie się z kolorem garnituru. Bluzka odebrała wszelkie atuty. Elegancja i subtelność poszła do lasu. Szkoda.
P.S. Nic nie jest tak pros-te jak na-gość...

A Wy, co sądzicie na temat tej stylizacji. Zagłosujcie w naszej sondzie.

AW