Maciej Musiał szuka żony na ŚDM? "To kusi, tu są takie dziewczyny!"

Maciej Musiał lubi podkreślać swoje przywiązanie do tradycyjnych wartości. Nic dziwnego, że nie mogło zabraknąć go na Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie.

Maciej Musiał szuka... żony? Młody aktor, który po rozstaniu ze starszą o niespełna dekadę Agnieszką Więdłochą, nie znalazł do tej pory nowej miłości, jest gotowy na to, by w jego życiu pojawiła się kolejna kobieta!

Co ciekawe, Musiał uznał, że dobrym miejscem na znalezienie nowej wybranki, są... Światowe Dni Młodzieży! Okazuje się bowiem, że mieszanka kulturowa pielgrzymów, jacy przybyli do Krakowa, zrobiła na nim wielkie wrażenie.

Można szukać żony z całego świata. To kusi, tu są takie dziewczyny! Na przykład dziewczyny z Trynidadu i Tobago są takie piękne, naprawdę! To jest jakaś mieszkanka cudowna! - zachwycał się w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" gwiazdor serialu "Rodzinka.pl".
 

Maciej Musiał przyznał jednak, że udział w "ŚDM" miał dla niego przede wszystkim wymiar duchowy, a jego najważniejszym celem nie było znalezienie miłości, lecz... zobaczenie na żywo papieża Franciszka. Aktor nie wahał się nawet zaryzykować zdrowia, aby spełnić to marzenie.

Przyszliśmy ze znajomymi pod Wawel, gdzie Ojciec Święty miał przejechać. Już było ciasno i pchałem się trochę by być bliżej. Pani mi mówiła "tu nie ma już miejsca", a ja na to: "właśnie że jest" i wtedy wyrżnąłem się na ziemię w kwiaty. Ale dotarłem i byłem w piątym rzędzie! Żeby nie przegapić niczego byłem na telefonie z moją mama, która oglądała na żywo w telewizji i mnie informowała czy jedzie. Bo jak tylko coś jechało wszyscy się podrywali, czy to on. Tylko, że jak jechał spojrzałem najpierw w prawo, a potem tam gdzie jechał... niestety zobaczyłem już tylko jego czapejkę - relacjonował w "DD TVN" przejęty Musiał.
 

Wiedzieliście, że jest aż tak głęboko wierzący?

IN