Iggy Azalea i jej OGROMNA pupa o kształcie niewystępującym w naturze. "Nie ma mowy, że TO COŚ jest prawdziwe"

Ogromna pupa raperki wciąż wzbudza kontrowersje. Iggy Azalea nie przyznaje się jednak do jej poprawiania za pomocą skalpela.

Iggy Azalea uparcie twierdzi, że pupa, która ewidentnie zmieniła kształt w ciągu ostatnich 3 lat, jest prawdziwa. Oczywiście, pełniejsza pupa może być efektem wielu godzin spędzonych na siłowni. Jednak gdyby faktycznie Azelea robiła tyle przysiadów i wymachów, to i tak jej zdjęcia w bikini , które pojawiły się w sieci kilka miesięcy temu, nie wywołałyby aż takiego zamieszania. To samo dotyczy najnowszych zdjęć gwiazdy.

Nie ma mowy, że TO COŚ jest prawdziwe - pisze The Dishh.com

<< WIELKA PUPA IGGY >>

Jednocześnie sama Iggy odniosła się do tych plotek w ten sposób:

Ludzie od zawsze mówią, że mam w pośladkach implanty, ale to nieprawda. Nie mam problemu z rozmawianiem o operacjach plastycznych - powiedziała W ROZMOWIE Z "The Project" sugerując, że gdyby faktycznie poprawiła wygląda pupy, nie ukrywałaby tego.

Niby to prawda, bo raperka przyznała się już m.in. do powiększenia piersi, korekty nosa i podbródka. Ale sami przyznajcie, że pupa raperki wygląda dość dziwnie. Czy to możliwe, że jej kształt jest naturalny? Cóż, szczerze mówiąc wątpimy. Tym bardziej, gdy porównamy nowe zdjęcia ze starymi.

embed
Zobacz wideo

aga

Pobierz nową aplikację Plotek na telefony z Androidem

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.