18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie
dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

To miała być zwyczajna sesja. Wtedy zmyła makijaż i ściągnęła z siebie ciuchy. Zabroniła też retuszu [18+]

Kolejny już raz udowadnia, że pokochała swoje ciało ze wszelkimi jego niedoskonałościami. Jej odwaga robi wrażenie.

Demi Lovato zaczęła karierę jeszcze jako dziecko. Show-biznes nie był dla niej łaskawy. Piosenkarka i ówczesna gwiazdka Disneya miała skłonności do tycia, brukowa prasa nie szczędziła jej sylwetce nieprzyjemnych komentarzy. Demi zaczęła więc zwracać posiłki. Tak zaczęła się u niej bulimia, która była dopiero początkiem tragicznych wydarzeń. Doszła do niej bowiem anoreksja, a nieszczęśliwa młoda dziewczyna zaczęła również się ciąć. Dzięki specjalistom udało jej się wyjść na prostą i dziś, mówimy to z pełną świadomością, jest jednym z najlepszych przykładów dla młodych dziewcząt. Głośno mówi o tym, jak ważna jest samoakceptacja, nie godzi się na pokazywanie w mediach wyśrubowanych standardów kobiecego piękna, prowadzi w szkołach kampanie przeciwko znęcaniu się nad słabszymi.

Lovato wzięła właśnie udział w sesji zdjęciowej dla "Vanity Fair", o której dziś mówi cały świat. Dlaczego? Gwiazda nie pozwoliła na retuszowanie zdjęć, do których pozowała nieumalowana i rozebrana.

Gdy myślę o pewności siebie, przychodzi mi do głowy wiele rzeczy, ale najważniejszą z nich jest czucie się dobrze we własnej skórze. Uważam, że jest coś niesamowitego w tym zamyśle sesji - żadnego makijażu, żadnych ubrań, żadnego retuszu. Nigdy nie pomyślałabym, że przyjdzie takie moment w moim życiu, że będę się czuła w takiej sytuacji komfortowo. To daje moc i pokazuje innym kobietom, że mogą znaleźć się w takim punkcie życia, w którym mogą poradzić sobie z kompleksami dotyczącymi ciała - tłumaczy gwiazda.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Wróciła również do najtrudniejszych momentów w swoim życiu. Musiała stoczyć walkę z samą sobą.

W przeszłości cierpiałam na zaburzenia odżywiania. Przeszłam długą drogę od nienawidzenia każdego centymetra mojego ciała, przez pracę nad sobą i nauczyłam się kochać swoje ciało. Ciężko pracowałam nad duchowością, duszą i nad ciałem, by w końcu pokochać skórę, w której żyję. Jestem bardzo podekscytowana, że mogę się dziś podzielić tym z całym światem.

Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem jej odwagi.

embed

aga

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.