Dominika Wodzianka znów na salonach. Serio, wybrała taki zestaw na swój powrót???

Po długiej przerwie w końcu znów możemy oglądać Dominikę Zasiewską na czerwonym dywanie. Była Wodzianka pojawiła się na imprezie 4Fun TV.

Przed porodem Wodzianka (alias Dominika Wodzianka ), czyli po prostu Dominika Zasiewska była na salonach częstym gościem. Jednak od czasu jak na świecie powitała swoje pierwsze dziecko, syna, pokazuje się okazyjnie (ostatni raz zaskoczyła swoją stylizacją na imprezie "Playboya", swojej pierwszej i jedynej imprezie od porodu ). Teraz znów możemy oglądać ją na ściance.

Patrząc na jej stylizację z imprezy 4FunTV zastanawiamy się, dlaczego - skoro już aż tak rzadko bywa - wybrała akurat taki zestaw. Duża luźna bluza średnio pasowała do połyskliwej mini z frędzlami (mimo kolejnej porcji frędzli pod pachami), a beżowe botki tylko niepotrzebnie skracały nogi. Do gustu nie przypadła nam też fryzura, która naszym zdaniem sprawiła, że Wodzianka bardziej przypomina "Pyzę na polskich dróżkach" niż pamiętną seksbombę.

Wystarczyłoby, aby Zasiewska zmieniła niewiele - np. rozpuściła włosy czy włożyła zwykłe szpilki - i wyglądałaby jak milion dolarów (wówczas nawet sweter można byłoby zaakceptować). A tak? Czujemy się lekko zawiedzeni, a Wy? Cóż może po prostu w rodzinie może być tylko jedna gwiazda. A nią zdecydowanie jest teraz jej synek. Przeuroczy!

Zobacz wideo

karo

Podoba Ci się stylizacja Dominiki Zasiewskiej?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.