Piękna Kim i smutny Kanye? Nie tym razem. Ona "uwolniła" piersi, a on... ręce. "Wynajmijcie pokój!"

Takiej wylewności na czerwonym dywanie dawno nie widzieliśmy. Kanye (dosłownie) nie mógł oderwać rąk od żony.

Kiedy pojawił się na wczorajszym "Pre-Grammy Brunch" z miną jakby zaraz miał się rozpłakać , żartowaliśmy, że to przez kreację Kim, która zakryła jej biust, a zagraniczne media apelowały, by, jako mąż jednej z najgorętszych kobiet świata, od czasu do czasu się uśmiechnął. Podziałało! Na czerwonym dywanie przed rozdaniem nagród przemysłu muzycznego Kim "uwolniła" piersi, a Kanye ręce.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

Kimye wygrywa Grammy dla pary najchętniej demonstrującej miłość na czerwonym dywanie. Kim i Kanye, wynajmijcie pokój - podsumował żartobliwie portal Ukonline.com.

Czułości Kimye wyjątkowo odwróciły naszą uwagę od tego, co miała na sobie Kim, a była to kreacja co najmniej efektowna. Odsłaniającą dekolt i nogi suknię od Jeana Paula Galtiera celebrytka wybrała, bo, jak wyjaśniła , "kocha połysk".

Jest piękna - dodał West.

Tak, widzieliśmy, że ci się podobała, Kanye. A jak Wasze wrażenia? Dla nas, niestety, trochę jak ekskluzywny szlafrok, ale ważne, że odniosła skutek ;)

Zobacz wideo

em

Więcej o: