Prokop i Wellman coraz bardziej swobodni na wizji. Ona: Podchodzisz i wkładasz. On na to...

"Dla ciebie wsad byłby dosyć prosty".

"Podchodzisz i wkładasz". "O tej porze, o takich rzeczach?" - Marcin Prokop i Dorota Wellman to prowadzący idealni, zawsze odnajdą właściwe słowa, żeby trafić w punkt.

Są tak zgrani, że rozumieją się bez słów i tylko czasami udają, że się nie rozumieją. Efekt zwykle jest zabawny i tym razem nie było inaczej. Po obejrzeniu sprawozdania z Krakowa, gdzie w niedzielę gwiazdy trenowane przez Marcina Gortata zagrają w koszykówkę z przedstawicielami Wojska Polskiego, Dorota Wellman powiedziała do Marcina Prokopa :

Właściwie to ty tam powinieneś być, Marcin.
Ja? Ze swoimi umiejętnościami koszykarskimi?
Dla ciebie wsad byłby dosyć prosty. Podchodzisz i wkładasz...
O tej porze? O takich rzeczach?
Ja mówię o koszykówce...
Ja też. Ale bym się spocił i nie wyglądał zbyt korzystnie.
Aha... chodzi o to, żeby się nie spocić. No, jasne - skwitowała tę frywolną wymianę zdań Wellman aż nadto dając do zrozumienia, że niezbyt poważnie traktuje wytłumaczenie Prokopa.

Drugiej pary prowadzących, którzy czuliby się przed kamerą równie swobodnie, ze świecą szukać, prawda?

Zobacz wideo

alex

Więcej o: