Hugh Hefner dławił się seks-gadżetem

Był bliski "wymarzonej" śmierci.

Jak wszyscy wiedzą, założyciel "Playboya" to seksualny maniak. Pewnego razu, kiedy to Hugh Hefner oddawał się łóżkowym igraszkom wraz ze swoją kochanką Sondrą Theodore , zaczął się dusić. Hefner posiniał i tracił przytomność.

Na szczęście jego pupilka zachowała zimną krew i ruszyła na ratunek playboyowi. Jak się potem okazało, Hugh połknął gumową nakładkę na palce, która służy do pieszczot łechtaczki.

Sondra złapała Hefnera w pól i mocno naciskając na klatkę piersiową, pomogła mu wypluć erotyczną zabawkę.

Dziś sam zainteresowany wspomina to jako dobrą przygodę i jest wdzięczny Playmate za uratowanie życia.

Plotek zastanawia się, co gumowa zabawka robiła w ustach Hugh ? Może lepiej nie widzieć.

Zobacz także:

Hugh Hefner zachwycony Dodą

Pamela Anderson zatańczyła nago "na rurce" dla szefa "Playboya"

Jessica Alba - chce nagich facetów

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.