Dzienniki Naomi Campbell

Pamiętacie jak Naomi została skazana na 5 dni robót publicznych? Myśleliśmy, że się czegoś tam w końcu nauczy. I nauczyła - jak przekuć osobiste porażki w marketingowy i finansowy sukces. Zazdrościmy głowy do interesów. Mimo to dalej sądzimy, że Naomi to burak.

Oto garść najciekawszych zapisków z dziennika Naomi :

Poniedziałek

Dowiedziałam się, że codziennie będę podwożona pod bramę budynku i zmuszona do przejścia obok dziennikarzy. Kiedy usłyszeliśmy o tym z moimi przyjaciółmi, Normą Augenblick i Stevenem Kleinem, Norma zwróciła się do Stevena: Powinieneś to sfotografować!

To szaleństwo - dzwonią do mnie styliści i projektanci oferując ubrania. W dodatku ludzie oceniają w Internecie moje ciuchy. Przy wszystkim co dzieje się na świecie - w Iraku, w Afryce, skupiają się na tym?!

To mój ostatni dzień. Spłaciłam dług społeczeństwu. Chcę wyjść stąd z podniesioną głową. Prezentowanie mody to coś, co robię od 21 lat.

Jak powiedziała, tak zrobiła. Naomi zakończyła pracę tryumfalnym wyjściem, olśniewając srebrzystą suknią od Dolce & Gabbana. A później wskoczyła do srebrnego Bentley'a i wyruszyła na imprezę urodzinową Eltona Johna. Gwiazdy...

Więcej wyjątków i zdjęć Naomi przeczytacie tutaj .

Więcej o: