Jacek Łągwa i jego namiętności

Jacek Łągwa - jeden z założycieli grupy Ich Troje - opowiada "Super Expressowi" o walce z chorobą, nowej miłości i szalonej przeszłości.

Ostatnie dwa lata nie były w życiu Jacka Łągwy najłatwiejsze. Muzyk przeszedł dość bolesne rozstanie z żoną i kiedy wydawało się, że wszystko zaczyna się układać, jak grom z jasnego nieba padł wyrok - tętniak mózgu.

- Jak się lekarze zorientowali, że to jest tętniak, to nawet nie pozwalali mi usiąść na łóżku. Po prawdzie uciekłem spod kosy, złego licho nie weźmie. To był jednak zimny prysznic. Spowodował, że zastanowiłem się nad sposobem, w jaki traktuję własne ciało. Zweryfikowałem też nadmierne katowanie swojego organizmu ilością bankietów itd., itd.

W życiu Jacka Łągwy pojawiła się nowa kobieta - Karolina. Ich związek również nie należał do najspokojniejszych, ale teraz są szczęśliwi.

- Karolina to najlepsze, co mi się mogło w zdarzyć w ostatnim czasie w życiu osobistym. Poznałem kogoś, z kim może uda mi się stworzyć od nowa rodzinę, czyli t, co straciłem dwa lata temu.

Jakiś czas temu w mediach pojawiła się informacja, że Jacek Łągwa miał problem z alkoholem, który pokonał właśnie dzięki nowej kobiecie.

- Po pierwsze - nie przestałem pić, bo nigdy nie byłem alkoholikiem. Po drugie - nie musiałem przestać, bo nie rujnowałem sobie życia w ten sposób. Po operacji przestałem pić w ogóle, takie było polecenie i kropka. Dopóki brałem leki związane z operacją nie było mowy o alkoholu. Teraz się to zmieniło. Jeżeli jest spotkanie towarzyskie i przy tej okazji pijemy piwo czy wódeczkę, ja też to robię. To, co naprawdę chciałbym ograniczyć, to palenie, ale jakoś mi się to nie udaje.

Jacek Łągwa mówi też o swoich córkach, burzliwej młodości, świętach i sylwestrze, ale nie będziemy zdradzać wszystkiego.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Jacek Łągwa znów się zakochał

Jacek Łągwa może wybaczyć zdradę

Więcej o: