Małgorzata Kożuchowska - nie myśli ani o ślubie ani o dzieciach?

Piękną aktorkę nudzą rozmowy o sukniach ślubnych, weselach i dzieciach. Dziwi to zwłaszcza dlatego, że Małgosia zaręczyła się i kupiła ostatnio wille o powierzchni 220 metrów, za półtora miliona złotych.

Podjęła ostatnio bardzo kosztowne decyzje, wskazujące na to, że jak kania dżdżu potrzebuje stabilizacji i lada chwila weźmie się za zakładanie rodziny - donosi "Fakt". Czy ślub zaplanowany na wrzesień dojdzie do skutku?

Małgosia związała się z Bartkiem Wróblewskim, dziennikarzem TVN już parę lat temu. Para nigdy nie ukrywała swoich uczuć i mówiła otwarcie o tym, że planuje założyć wspólnie rodzinę. Aktorka często opowiadała w wywiadach, że kocha dzieci i chce mieć własne jak i również adoptowane maluchy.

Coś się jednak musiało zmienić, ponieważ Małgosię nagle temat dzieci po prostu znudził .

Gazeta sugeruje, że 36-letnia aktorka powinna już zacząć poważnie myśleć o zakładaniu rodziny.

Najwyraźniej Gosia, która już tyle lat nie potrafi się zdecydować, czy wyjść za mąż, czy nie, z wiekiem zamiast znaleźć rozwiązanie problemu, po prostu tematem się znudziła.

"Fakt" zastanawia się, dlaczego nagle Gosia ma wątpliwości czy wyjść za Bartka. Być może na ich związek źle wpłynęły złośliwe komentarze w mediach, że Bartek - reporter TVN24 - musi pracować przez cały rok, żeby zarobić tyle ile Małgosia dostaje za miesiąc w "M jak miłość"? Jak zwykle wszystkiemu winni są dziennikarze.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.