Agnieszka Dygant i Tomasz Kot - miłość w Paryżu

Macie dość podchodów niani do Maksia Skalskiego? Tak czy nie - wreszcie coś się między nimi wydarzy. I to nie byle gdzie - a w mieście miłości - Paryżu - donosi "Super Ekspress". Oto pikantne szczegóły.

Wreszcie po tylu perypetiach (wprawdzie śmiesznych, ale ileż można czekać) niania i Maks Skalski wyznają sobie miłość.

Ale nie myślcie, że w Maksie obudził się romantyk i postanowił zabrać Franię na wycieczkę do Paryża, by tam, na szczycie wieży Eiffla, powiedzieć, że ją kocha. Rzeczywistość jest bardziej prozaiczna: Skalski musi nagle jechać do Paryża, a niania, która zawsze marzyła o wizycie na Champs Elysees, również postanawia się tam wybrać.

Oczywiście w tajemnicy przed Maksem. I oczywiście się spotkają. I oczywiście pocałują... Ale to jeszcze nie będzie (happy) end tej historii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.