Kolejne istotne zmiany w "The Voice of Poland". Nie wszystkim widzom może się to spodobać

Widzowie programu "The Voice of Poland" będą musieli przyzwyczaić się do kolejnej istotnej zmiany. Wpłynie ona na oglądalność wokalnego starcia?

11.edycja "The Voice of Poland" wzbudza wiele emocji za sprawą wprowadzenia kilku istotnych zmian zarówno w składzie jury, jak i zasadach programu. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że występy uczestników oceniać będą: Edyta Górniak, Tomson i Baron, Michał Szpak oraz "skradziona" z "The Voice Senior" Urszula Dudziak. W roli prowadzących zobaczymy natomiast Tomasza Kammela, Macieja MusiałaAdama Zdrójkowskiego i Małgorzatę Tomaszewską, która ma zastąpić pojawiającą się niegdyś w show Marcelinę Zawadzką. TVP przygotowało dla widzów jeszcze jedną niespodziankę, choć nie wszyscy fani są nią pozytywnie zaskoczeni. Uczestników wokalnego starcia poznamy nieco później, bowiem godzina emisji odcinków przesuwa się o ponad godzinę!

"The Voice of Poland" zmienia godzinę emisji

Premierowy odcinek 11. edycji "The Voice of Poland" będziemy mogli zobaczyć już w najbliższą sobotę, 12 września. Zaskoczeniem dla sympatyków programu jest jednak fakt, że emisja muzycznego talent show w telewizji nastąpi później niż zwykle - o 21.15. To ponad godzinne przesunięcie może mocno wpłynąć na wyniki oglądalności. Widzowie przyzwyczajeni do sobotniej wokalnej rozrywki o godzinie 20. na antenie "Dwójki" o tej godzinie ujrzą nowy format TVP - "Ameryka da się lubić". 

Przesłuchania w ciemno, jak zwykle, podzielone będą na kilka odcinków względem miejsca, w którym odbywają się castingi. W sobotę prowadzący program wręczą koperty z zaproszeniem do studia wokalistom z Mazowsza, Małopolski i Podkarpacia. 

 

Będziecie oglądać?

Zobacz wideo O jurora "The Voice of Poland" podczas pracy dba ukochana dziewczyna!