Stanowski ma się czym pochwalić. Ujawnił, ile zarobił już Kanał Zero. Kwota robi wrażenie

Krzysztof Stanowski wystartował z Kanałem Zero 1 lutego. Jego nowy projekt bije rekordy oglądalności na serwisie YouTube. Dziennikarz właśnie poinformował, ile Kanał Zero zarobił w cztery dni. To sześciocyfrowa suma.

W październiku ubiegłego roku Krzysztof Stanowski odszedł z Kanału Sportowego, a z jego słów można było wywnioskować, że pożegnanie nie odbyło się w pokojowej atmosferze. - Mam dość toksyn, agresji słownej, obmawiania, intryg. Uznałem, że muszę się usunąć. Nie chciałem robić scen - mówił. Od tamtej pory KS zalicza spadki wyświetleń i subskrypcji. Stanowski zapowiedział, że zamierza ruszyć z własnym medium. Nie kazał fanom długo czekać.

1 lutego wystartował Kanał Zero. Stanowski zebrał w nim grono ekspertów, którzy mają wypowiadać się na przeróżne tematy. Wśród nich znaleźć można rapera Jacka Granieckiego znanego jako Tede, Izabellę Krzan, Monikę GoździalskąTomasza Raczka. Programy poprowadzą również Bogusław Leśnodorski i Rafał Zaorski. 6 lutego premierę miał program "Ground Zero" z udziałem gen. Rajmunda Andrzejczaka oraz szefa Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych Sławomira Dębskiego. Stanowski wraz z Robertem Mazurkiem kilka dni temu przeprowadzili wywiad z Andrzejem Dudą. Krzysztof zapowiedział wówczas, że jest zainteresowany kandydowaniem na prezydenta. Na kanale opublikowano również obszerny materiał na temat problemów z prawem Michała Wiśniewskiego. Każdy z nich osiągnął rekordowe wyniki oglądalności, które, jak wiadomo, przekładają się na spore zyski z wyświetleń. Stanowski nie zamierzał ukrywać, ile Kanał Zero zarobił w ciągu kilku dni działalności. 

Zobacz wideo Pan Pawłowski o Krzysztofie Stanowskim. "Nie zaiskrzyło"

Krzysztof Stanowski ujawnił, ile zarobił już Kanał Zero. Kwota robi wrażenie

Krzysztof Stanowski pochwalił się sukcesem za pośrednictwem X (dawniej Twitter). Zamieścił zrzut ekranu z platformy YouTube, na którym widać, że Kanał Sportowy od momentu startu zebrał ponad 733 tysiące subskrypcji (obecne już 740 tys.), a umieszczone na nim materiały zanotowały łącznie 16 milionów wyświetleń. 

Warto jednak mieć na uwadze, że spora część subskrypcji pojawiła się jeszcze przed startem Kanału Zero, co wskazuje na to, że popularność projektu Stanowskiego jest ogromna. Głośno zapowiadany wywiad z Andrzejem Dudą, w momencie publikacji tego artykułu, zebrał ponad 2,4 mln wyświetleń. Do miliona wyświetleń zbliża się również dokument na temat wyroku Michała Wiśniewskiego, w związku z pożyczką, którą miał wyłudzić przed laty. "Dobre pierwsze pięć dni" - napisał dumny dziennikarz. 

Takie wyświetlenia z pewnością przekładają się na spore zyski. Jeden z użytkowników X w odpowiedzi na post Stanowskiego próbował przybliżyć, ile kanał mógł zarobić od startu. "Jakieś 16 tys. zł z wyświetleń. Dobrze pamiętam? Na cały miesiąc wyszłoby 100 tys. zł. Niby dużo, ale przy tych kosztach wychodzi, że biznes będzie wisiał na współpracy sponsorskiej" - można przeczytać. Stanowski nie pozostał tego bez odpowiedzi. "Nie no, jakie 16 tysięcy" - dodał

Dziennikarz na prośbę internautów przybliżył zyski, jakie przez pierwsze dni zanotował Kanał Zero z samych wyświetleń. Jak przekazał, w ciągu czterech dni było to około 115 tysięcy złotych. Warto pamiętać, że zarobki kanału z wyświetleń są tylko częścią dochodów. Istotnym elementem są również umowy sponsorskie między Kanałem Zero a wspierającymi go markami. Więcej zdjęć w galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.