"Milionerzy". Najciekawsze pytania z ostatniego tygodnia: Trend pogrzebowy, kosodrzewina i mensa

"Milionerzy". Niektórym udało się wybrnąć z opresji, inni pożegnali się z programem. Oto zbiór interesujących pytań z ostatniego tygodnia, które uczestnikom teleturnieju prawiły niemałe trudności.

"Milionerzy" słyną z tego, że zadawane w programie pytania nawet największego omnibusa potrafią przyprawić o zawrót głowy. Niektóre są banalnie proste, inne podchwytliwe i naprawdę szczegółowe. Te pytania niejednego uczestnika teleturnieju odesłały już do domu. My natomiast przypomnimy ich najciekawsze zestawienie z ostatniego tygodnia. 

'Milionerzy'. Warszawa to pierwsze osobowe auto produkowane w Polsce seryjnie po II wojnie światowej. Które z poniższych było dlań wzorem?"Milionerzy". Jakie auto było pierwowzorem Warszawy?

Zobacz wideo Olga Kalicka zagrała u Dody w "Dziewczynach z Dubaju". "Jestem jej wdzięczna"

"Milionerzy". Ciekawe pytania z ostatnich odcinków

W 405. odcinku o milion złotych walczyła nauczyciela z Warszawy. Kłopot sprawiło jej pytanie za pięć tysięcy złotych o kosodrzewinę. Pozornie proste pytanie doprowadziło jednak do tego, że pani Joanna pożegnała się z dalszą grą w "Milionerach". 

Wartym przypomnienia pytaniem jest to, które padło w 406. odcinku programu. Dotyczyło ono arii "Casta Diva" z opery Belliniego "Norma". Uczestnik miał na koncie 40 tysięcy złotych, uprzednio wykorzystał jednak wszystkie koła ratunkowe. Musiał więc strzelać. Opłaciło się? 

Kolejne pytanie pochodzi z tego samego odcinka i odnosiło się do trendu pogrzebowego, zgodnie, z którym część prochów zmarłego przerabia się na kamień. Zadaniem pani Magdaleny, było wskazanie, który. W ruch poszły dwa koła ratunkowe. 

'Milionerzy'. Hubert Urbański był zdziwiony hobby Adama."Milionerzy". Uczestnik zdradził swoje hobby, reakcja Huberta bezcenna

W 408. odcinku padło natomiast pytanie skleroproteiny za pół miliona złotych. Uczestnik kompletnie nie znał się na anatomii, ale miał pod ręką koło ratunkowe. W ostatecznym rozrachunku decydujące okazały się wyniki głosowania publiczności.

Ciekawie brzmiało również pytanie za ćwierć miliona, które wcześniej usłyszał ten sam uczestnik. Pan Mikołaj musiał wskazać, czym jest mensa. Tutaj uczestnik postąpił bardzo ryzykownie, ponieważ zamiast skorzystać z koła ratunkowego, postanowił zaryzykować. Opłaciło się. 

Więcej o: