Wieniawa korzysta z botoksu, a Sykut-Jeżyna podcina końcówki. Tak gwiazdy dbają o zniszczone włosy po upalnym lecie

Upalne lato dobiegło końca. Czas wyciągnąć z szafy jesienne kurtki, płaszcze, czy przeróżne nakrycia głowy. Warto jednak wiedzieć, że te ostatnie na przykład nie wpływają korzystnie na kondycję naszych włosów. Najwyższa więc pora by wyjątkowo o nie zadbać. Julia Wieniawa i Paulina Sykut-Jeżyna doskonale wiedzą, co zrobić, by ich często podniszczone przez liczne stylizacje i promienie słoneczne włosy zregenerowały się. Oto najlepsze sposoby.

Jakiś czas temu pisaliśmy, że włosy gwiazd mimo że lśniące i perfekcyjnie ułożone, często są po prostu zniszczone. To efekt częstych stylizacji, lakierowania, czy korzystania z bardzo modnych doczepów. Ich kondycji nie poprawiała również pogoda ostatnich miesięcy - promienie słoneczne mocno wysuszają włosy i powodują nadmierne wytwarzanie sebum, co doprowadza do ich nadmiernego przetłuszczania się. Jak więc zadbać o włosy jesienią, kiedy noszenie czapek i kapturów im nie pomaga? Julia Wieniawa poleca na przykład botox.

Julia Wieniawa

Nie da się ukryć, że Julia Wieniawa wyrosła na pierwszoligową celebrytkę. Śpiewająca aktorka jest jedną z najlepiej opłacalnych gwiazd w kraju, a propozycje nowych kontraktów spływają do niej same. Aktualnie skupia się na udziale w "Tańcu z Gwiazdami". Podczas występów musi wyglądać idealnie, zarówno pod względem stylizacji jak i charakteryzacji. Mocno więc na dodatkowe zniszczenia po upalnym lecie są jej włosy - utrwalacze, przeróżne żele i pasty nie działają na nie dobrze. Wiadomo, że takie specyfiki po prostu je wysuszają. Podobnie zresztą jak doczepy, z których gwiazdy korzystają coraz częściej. Julia jednak wyjątkowo dba o swoje włosy i co jakiś czas decyduje się na botox.

Botox włosów to profesjonalny zabieg fryzjerski, którego zadaniem jest odbudowa włosa, jego regeneracja i poprawa kondycji. W efekcie włosy powinny odzyskać blask, być na nowo miękkie i elastyczne, gładkie i delikatne w dotyku. Polega on na wtłoczeniu w kosmyki składników odżywczych, które uzupełniają ubytki między korą, a otoczką włosa. Preparaty stosowane do botoksu włosów zawierają przede wszystkim kolagen, kwas hialuronowy, jagody acai -  czytamy na stronie Hairstore.pl.

Julia WieniawaJulia Wieniawa Julia Wieniawa - Instagram

Paulina Sykut-Jeżyna

Najbardziej zniszczone są zawsze końcówki naszych włosów, które po wpływem ciepła i promieni słonecznych nadmiernie rozdwajają się i tracą jakość. Jak więc radzić sobie z tym problemem? Najlepszy sposobem jest po prostu ich podcinanie, co poleca m.in. Paulina Sykut-Jeżyna. Prezenterka bardzo często publikuje w sieci zdjęcia wykonane podczas wizyty w salonie fryzjerskim, chwaląc się kolejnymi odcieniami włosów na głowie. Tym lekkim metamorfozom towarzyszy najczęściej delikatne cieniowanie i pozbywanie się zniszczony końcówek.

Paulina Sykut-Jeżyna ma nową fryzurę.Paulina Sykut-Jeżyna ma nową fryzurę. Instagram.com/paulinasykutjezyna/

Marina

Często zdarza się, że bogate gwiazdy mimo markowych ubrań nie potrafią dobrze zaprezentować się na ściance. Problemu nie ma z tym na szczęście Marina, którą śmiało możemy nazwać ikoną stylu. Każda stylizacja gwiazdy jest przemyślana, makijaż wykonany perfekcyjnie, a włosy wyglądają zdrowo. Łuczenko-Szczęsna ma na to jednak swoje sprawdzone sposoby. Oprócz unikania częstego mycia włosów (tak, robienie tego codziennie nie pomaga), stosuje również naturalną maskę do włosów, którą jest olej kokosowy. Marina nakłada go na całą ich długość, co przyspiesza regenerację. Poza tym gwiazda doskonale zdaje sobie sprawę, że gorące kąpiele nie wpływają na nie dobrze, dlatego szampon spłukuje zawsze chłodną wodą - gorąca przyspiesza bowiem wydzielanie sebum i wysusza włosy.

Olej kokosowy nałożony na włosy domyka ich łuski, przez co wygładza strukturę włosa. Działa też korzystnie na skórę głowy, wzmacnia mieszki włosowe i stymuluje je do wytwarzania i wzrostu nowych włosów - czytamy na stronie medonet.

Marina i Wojciech SzczęśniMarina i Wojciech Szczęśni instagram/wojciech.szczesny1

ZOBACZ TEŻBlondynki mają więcej włosów niż brunetki, ale to nie powód do radości. One się o tym przekonały. Liszowskiej "wypadały garściami"