Gwiazda ''Przyjaciółek'' ma koronawirusa? Reżyser serialu zabrał głos. ''Wszyscy jesteśmy przerażeni''

Na początku czerwca ekipa serialu ''Przyjaciółki'' wróciła na plan zdjęciowy. Wszystko wskazuje na to, że produkcja znów została zawieszona.

Pandemia zaburzyła funkcjonowanie milionów ludzi na całym świecie. Mimo że już kilka tygodni temu złagodzono obostrzenia, to ryzyko zakażenia wciąż jest wysokie. Przekonała się o tym produkcja serialu ''Przyjaciółki''. Jak donosi dziennik ''Fakt'' zdjęcia na planie zostały zawieszone, ponieważ jedna z największych gwiazd ma koronawirusa.

Zobacz wideo Małgorzata Socha zdradza, co wydarzy się w nowym sezonie "Przyjaciółek"

Przerwano zdjęcia na planie ''Przyjaciółek''?

Gospodarka powoli się odmraża, jednak wciąż pojawiają się kolejne przypadki zachorowań. Szczególnie narażeni na zakażenie są ludzie, którzy przebywają w dużych skupiskach, na planach zdjęciowych, w klubach czy na koncertach. Podobno produkcja serialu ''Przyjaciółki'' ze względu na bezpieczeństwo stanęła pod znakiem zapytania. To szczególnie przykre z tego względu, że ekipa dopiero co wróciła na plan. Prace nad nowymi odcinkami zostały wstrzymane, a ponad sześćdziesiąt osób będzie musiało przejść testy w kierunku koronawirusa. 

Na razie plan zawieszono do końca tygodnia. Wszyscy, którzy pracują w „Przyjaciółkach”, muszą się teraz przebadać na obecność koronawirusa. W czwartek powinniśmy już wiedzieć, czy ktoś zaraził się od naszej gwiazdy, kiedy i w jakim składzie ewentualnie będziemy mogli wrócić na plan - zdradził infromator ''Faktu''.
 

To z pewnością bardzo przykra wiadomość dla Joanny Liszowskiej, Anity Sokołowskiej, Małgorzaty Sochy i Magdaleny Stużyskiej. Aktorki dopiero wróciły na plan serialu, a koronawirus po raz kolejny pokrzyżował im zawodowe plany. ''Fakt'' skontaktował się z serialową Zuzą, czyli Anitą Sokołowską i zapytał o reakcję na zaistniałą sytuację. Jednak gwiazda nie była zbyt skora do rozmowy. 

Nie chcę się na ten temat wypowiadać - wyznała.

Sytuacja wydaje się poważna, bo w tej sprawie wypowiedział się reżyser serialu, Grzegorz Kuczeriszka.

Na razie wszyscy jesteśmy przerażeni. Wciąż panuje pandemia, a mam wrażenie, że ludzie o tym zapominają... Wszyscy podpisaliśmy zobowiązanie, że w trakcie zdjęć nie przyjdziemy do pracy z objawami choroby i zachowamy szczególną ostrożność. Że nie będziemy w tym czasie uczestniczyć w dużych zgromadzeniach, chodzić na imprezy czy na siłownię. Pracujemy w maskach, dezynfekujemy ręce, przestrzegamy wszelkich zasad. Niestety, obserwuję, że aktorzy, którzy przecież nie mogą występować przed kamerą w maseczkach, często żyją dość swobodnie, nie zachowując reguł bezpieczeństwa - wyznał w ''Rzeczpospolitej''.

Nie wiemy również, która gwiazda została zakażona. Serial ''Przyjaciółki'' przez lata zyskał wierne grono fanów, którzy z pewnością będą zawiedzeni, jeśli nie doczekają się nowych odcinków. Mimo wszystko zdrowie i bezpieczeństwo jest w tym wypadku najważniejsze. Mamy nadzieję, że wkrótce ekipa będzie mogła powrócić na plan.