Katarzyna Zawadzka zrezygnowała z roli w filmie Patryka Vegi. W "Bad Boy'u" grała w ostrej scenie seksu

Katarzyna Zawadzka ma na koncie odważną, rozbieraną rolę w ostatnim filmie Patryka Vegi "Bad Boy". Aktorka zrezygnowała jednak z udziału w nowym projekcie reżysera, choć miała w nim pewne miejsce. Co skłoniło ją do takiej decyzji?

Katarzyna Zawadzka dała się poznać w najnowszym filmie Patryka Vegi "Bad Boy". Aktorka profesjonalnie podeszła do wymagających, rozbieranych scen z Antonim Królikowskim, w związku z czym reżyser pragnął kontynuować z nią współpracę przy kolejnym projekcie. Była dziewczyna Wojciecha Mazolewskiego zrezygnowała jednak z roli w następnej produkcji. Dlaczego?

Zobacz wideo Jak gwiazdy podchodzą do pandemii koronawirusa?

Katarzyna Zawadzka nie zagra w nowym filmie Vegi

Katarzyna Zawadzka jest aktorką, która nie boi się odważnych, nagich scen. Profesjonalizmem wykazała się bowiem przy pracy nad ostatnim filmem reżysera "Pitbulla". Przypomnijmy, że stanęła przed wyzwaniem zagrania namiętnego zbliżenia seksualnego z Antkiem Królikowskim. W rozmowie z "Super Expressem" Zawadzka wyznała, że tego typu zadania nie sprawiają jej większego problemu:

Takie sceny są zawsze profesjonalnie realizowane. Polegają na dużej choreografii i na dogadaniu się. Zawsze jest intymna atmosfera. Na planie zostaje tyle ludzi, ile ma zostać – opowiadała.

Dla wielu aktorek sceny rozbierane nie są jednak łatwe. Nic więc dziwnego, że do swojego najnowszego filmu reżyser zapragnął ponownie zaangażować Katarzynę Zawadzką, co do której był pewien, że podoła. Ta jednak zrezygnowała z zaproponowanej roli.

Okazało się bowiem, że film będzie realizowany podczas trwającej pandemii koronawirusa. Aktorka nie chciała brać w tym udziału i ryzykować zdrowia swojego i swoich bliskich. Przypomnijmy, że w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się COVID-19 władze zadecydowały o wprowadzeniu zakazu zgromadzeń. Z tego powodu większość filmowców wstrzymała prace nad filmami. Niestety, niechlubnym wyjątkiem jest tu właśnie Patryk Vega, który pomimo pandemii kręci swój nowy film i nie solidaryzuje się z resztą środowiska filmowego.

Więcej o: