Maciej Stuhr przeżywa finansowy kryzys? "Zastanawiamy się, za co zrobimy zakupy w następnym tygodniu"

Maciej Stuhr należy do tego grona Polaków, która w związku z pandemią musiała zrezygnować z pełnienia zawodowych obowiązków na rzecz zminimalizowania zagrożenia zakażeniem. Aktor otwarcie mówi o problemach finansowych artystów.

Maciej Stuhr bardzo poważnie podchodzi do tematyki związanej z pandemią. Dla aktora najważniejsze jest zdrowie i bezpieczeństwo najbliższych, co podkreśla w każdej publicznej wypowiedzi. Niedawno zastanawiał się nad losami swojej kariery i ewentualnym zawieszeniem działalności zawodowej, a teraz zamartwia się o domowy budżet. Aktor szczerze przyznaje, że obecna sytuacja w Polsce mocno odbija się na zawartości portfeli wielu artystów, którzy z dnia na dzień całkowicie utracili źródło dochodu. Stuhr przeżywa epidemię bardziej dotkliwie niż śmierć Jana Pawła II czy katastrofę smoleńską.

Zobacz wideo Maciej Stuhr komentuje zachowanie posłanki Lichockiej

Maciej Stuhr nie zarabia od dwóch miesięcy

Maciej Stuhr wziął udział w internetowej debacie Wirtualnej Polski, dotyczącej w głównej mierze tematyki wyborów w czasach zarazy. Aktor zdobył się na odważne wyznanie. Poruszył kwestię finansów, na którą żali się gros popularnych artystów, między innymi: Maryla Rodowicz czy Janusz Józefowicz. Zawieszenie koncertów i działalności teatrów oraz brak możliwości realizowania planów zdjęciowych mocno wpłynęły na ich domowy budżet. Stuhr zdradził, że ostatnią złotówkę zarobił dwa miesiące temu!

Przede wszystkim walczymy o nasze bezpieczeństwo. Naszych rodziców, naszych dzieci. Zastanawiamy się, za co zrobimy zakupy w następnym tygodniu. Ja osobiście zarobiłem ostatnią złotówkę dwa miesiące temu. Tym żyje Polska, tym żyją ludzie - mówi aktor. 
 

Aktor wspomniał również o absurdzie organizowania wyborów prezydenckich wtedy, kiedy obywatele naszego kraju martwią się o zdrowie najbliższych. Maciej porównał wagę pandemii koronawirusa do śmierci Jana Pawła II czy katastrofy smoleńskiej. Gwiazdor wyznał nawet, że silniej przeżywa obecną sytuację niż wyżej wspomniane wydarzenia.

Jest to sytuacja wyjątkowa. W moim życiu najbardziej wyjątkowa. '89 rok nie był tak wyjątkowy dla mnie. Katastrofa smoleńska nie była AŻ takim wydarzeniem w naszym życiu jak to. Śmierć Karola Wojtyły nie była aż takim stanem wyjątkowym. Teraz mamy stan wyjątkowy. A to, kto sobie coś tam postanawia, kto chce walczyć o władzę, większości Polaków w ogóle nie interesuje - powiedział Stuhr w debacie "Głosować czy bojkotować - dodaje. 

Podzielacie opinię aktora? Trzeba przyznać, że zarówno zdrowie, jak i kwestie finansowe, są z pewnością aktualnie dla Polaków najbardziej istotne.

BWO