Bartek Kasprzykowski martwi się o finanse. "Aktor, który zastanawia się, kiedy zacznie pracować na dzieci, kredyty"

Bartek Kasprzykowski narzeka na Instagramie, że przez epidemię COVID-19 został bez pracy. Aktor zastanawia się nawet nad tym, czy nie zająć się czymś innym niż aktorstwem. Jest tak źle?

Bartek Kasprzykowski, podobnie jak wielu innych ludzi z branży kultury, przez epidemie COVID-19 z dnia na dzień został bez pracy. W połowie marca decyzją rządu do odwołania zamknięte zostały wszystkie kina teatry oraz inne instytucje związane z rozrywką. Zawieszono też emisję programów rozrywkowych czy seriali. Na problem artystów zwróciła uwagę Barbara Kurdej-Szatan (więcej na ten temat TUTAJ). Teraz głos w tej sprawie zabrał Bartosz Kasprzykowski. Aktor narzeka, że przez epidemię zaczyna mieć problemy finansowe. 

Zobacz wideo Artyści tracą pracę przez koronawirusa

Bartek Kasprzykowski o swoim trudnym położeniu

Bartek Kasprzykowski zazwyczaj nie mówi publicznie o swoich problemach. Tym razem zrobił jednak wyjątek. W instagramowym wpisie przyznał, że chciałby wrócić już do pracy, ponieważ musi opłacić rachunki. Zaznaczył przy tym, że aktorzy nie są tak majętnymi osobami, jak przedstawiają to media. 

Zdjęcie przedstawia aktora, który zastanawia się, kiedy znów zacznie pracować na dzieci, kredyty itp. Aktor dzięki tabloidom uważany jest za krezusa, co w sposób znaczący utrudnia społeczeństwu wiarę w trudne położenie tej grupy zawodowej. Np. „dzień zdjęciowy” kojarzy się ludziom jako jeden z 365 dni pracy aktora, a wiec jeżeli aktor dużo zarabia za taki dzień, to trzeba to pomnożyć razy 365 i wychodzi niezła sumka. Szkopuł w tym, że aktor ma dwa, trzy dni zdjęciowe w miesiącu, jak się powiedzie, i trudno z tego zrobić oszczędności - żalił się. 

Na zakończenie Kasprzykowski dodał, że myśli o tym, by się przebranżowić. 

Aktor ze zdjęcia próbuje się przekwalifikować trochę i szukać rozwiązania sytuacji bezrobocia - napisał. 

Internauci dopowiadają na wpis Bartka Kasprzykowskiego

Słowa Bartka Kasprzykowskiego wywołały nie lada poruszenie. Część internautów wspierała aktora i mu współczuła. Inni natomiast podkreślali, że wielu Polaków przez epidemię znalazło się w równie trudnej sytuacji, a do tego nie mają żadnych oszczędności. 

Wytrwałości!
Aktora ze zdjęcia stać na trunek w kieliszku - krezus pełną (za przeproszeniem) gębą, choć zdjęcie profilem, to półgębkiem bardziej... Pozdrawiam, współodczuwając tę naszą błazeńską profesję w czasach zarazy.
My "zwykli" ludzie mamy o Was aktorach takie pojęcie, bo sami tworzycie - czy to na łamach prasy czy może bardziej w mediach społecznościowych - taki wizerunek - czytamy w komentarzach. 

Myślicie, że aktor faktycznie niebawem zmieni zawód? W jakiej roli widzielibyście go najchętniej?

AG 

Więcej o: