Piotr Kraśko złamał jedną z zasad związanych z pandemią. Teraz przeprasza: Zagapiłem się

Piotr Kraśko w rozmowie z "Faktem" przyznał, że złamał zasadę, którą rząd wprowadził, by chronić osoby najbardziej narażone za skutki zakażenia koronawirusem. Dziennikarz już przeprosił za swoje zachowanie.

Piotr Kraśko został przyłapany przez paparazzi w piekarni. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wchodząc po pieczywo, dziennikarz naruszył jedno z ograniczeń mających na celu ograniczenie zakażeń koronawirusem.

Zobacz wideo Piotr Kraśko zdradził, jak poznał swoją żonę Karolinę

ZOBACZ: Gwiazdy kontra koronawirus. Rozenek została jego "twarzą", a tymczasem Siwiec ma własne teorie. Nie ona jedna

Piotr Kraśko przeprasza

1 kwietnia rząd wprowadził nowe obostrzenia  w związku z epidemią koronawirusa. Według jednej z zasad w godzinach od 10.00 do 12.00 sklepy i punkty usługowe mogą przyjmować jedynie osoby powyżej 65. roku życia. W pozostałych godzinach miejsca te są dostępne dla wszystkich. Piotr Kraśko nieświadomie złamał tę zasadę, wchodząc do jednej z piekarń o godz. 11.45. W rozmowie z "Faktem" wytłumaczył się z tego, podkreślając, że jeszcze nie zdarzył przywyknąć do nowych wytycznych:

Byłem przekonany, że już jest po 12.00. Później się zorientowałem, że jednak brakowało kilku minut. To pierwszy dzień zakazu, zagapiłem się i przepraszam - powiedział dziennikarz.

Kraśko przyznał przy tym, że szanuje nowe zasady i uważa, że rząd słusznie je wprowadził:

Oczywiście uważam, że wprowadzane zakazy są jak najbardziej słuszne i teraz będę wyjątkowo na nie zwracał uwagę - dodał. 

W cukierni podobno nie było wielu klientów.

My ze swojej strony zachęcamy was, byście pozostali w swoich domach i wychodzili z nich tylko wtedy, kiedy naprawdę musicie. 

ZOBACZ TEŻ: Bądź odpowiedzialny i razem z nami #ZałóżMaskę! Aneta Zając, Izabela Janachowska i inne gwiazdy już to zrobiły

AG