Jakie środki ostrożności stosuje TVP w przypadku prowadzących "PnŚ" i gości? Telewizja opisała procedurę ze szczegółami

Wiemy już, jakie środki ostrożności stosuje w przypadku swoich pracowników Telewizja Polska. Na facebookowym koncie "Pytania na śniadanie" pojawił się opis i zdjęcia z momentu wejścia do budynku przy Woronicza jednego z prowadzących.

"Polacy zostańcie w domach" - grzmi codziennie w mediach premier i prezydent. Obywatele naszego kraju naprawdę zdają egzamin i zgodnie z zaleceniami rządu i lekarzy nie wychodzą na zewnątrz, jeśli nie jest to konieczne. Nie wszyscy jednak mają możliwość pracy zdalnej. Wiele osób zostało wysłanych na przykład na przymusowe urlopy, a inni pracuję jak zawsze. Do tych ostatnich należą prezenterzy telewizyjni. W TVP w każdy poranek emitowane jest "Pytanie na śniadanie". Teraz Telewizja Polska zdecydowała się odpowiedzieć na zadawane przez fanów śniadaniówki pytania.

Zobacz wideo Marcelina Zawadzka o zwolnieniach w

Jak TVP walczy z koronawirusem?

Na facebookowym profilu "Pytania na śniadanie" pojawiła się szczegółowa informacja, jakie środki ostrożności stosowane są w przypadku pracowników TVP i ich gości. Na zdjęciu pojawił się jeden z gospodarzy śniadaniówki, Robert El Gendy. Zanim wszedł do studia, musiał przejść szereg "zabiegów". 

Pytacie, jak pracujemy, czy nasi prowadzący nocują w studiu, jak się zabezpieczamy. Oto garść informacji. Prezenterzy śpią w domu, przyjeżdżają do pracy o 6. rano. Mamy ratownika medycznego. Każdy z nas przechodzi badanie temperatury. Wszyscy pracownicy i goście podpisują oświadczenia, że nie kontaktowali się z chorymi i powracającymi że stref... . Po drodze do studia 3 razy odkażanie rąk.

Jak medycy zachowują się w przypadku gości programu? Zrezygnowano na przykład z fryzjerów i makijażystów.

Goście - przyjeżdżają już we własnym makijażu. Prezenterzy występują we własnych ubraniach. Tylko prowadzący mają mikrofony zakładane na ucho, goście dostają mikrofony do ręki tzw. tłuczki, odkażane po każdym gościu. Kucharze pracują w rękawiczkach. Większość wydawców pracuje zdalnie w domu. Przychodzą tylko do reżyserki na swoje wydanie. Newsroom pusty. Na posterunku tylko reporter dyżurny - Joasia. Mateusz nagrywa w terenie. W gmachu codziennie dezynfekcja, mycie klamek, drzwi, krążą ghostbusterzy z wielkimi strzykawkami i rozpylają płyny odkażające. Działamy. Chcemy Wam dostarczyć wiedzy, porad i otuchy. Przesyłamy Wam dobra energię. Bądźcie z nami.

Cóż, to dobrze, że stosowane są takie środki ostrożności, lecz czy to wystarczy? Skoro zawieszane są rozrywkowe show, zrezygnowano z kręcenia seriali i filmów, może poranne programy również powinny przestać być emitowane. 

CW