Ile razy usłyszałeś, że nie nadajesz się do niczego? Czas to zmienić

Tworzymy społeczeństwo, które jest niemal uzależnione od oceniania. Wszystko zaczyna się już w dzieciństwie, gdy na podstawie ocen i osądów zaczynamy się uczyć co jest dobre, a co złe, a następnie dokonujemy codziennych wyborów. Oceny wystawiamy niemal codziennie - zdarzeniom, zjawiskom, sobie samemu oraz innym. I właśnie tu zaczyna się kłopot.

Śmiało można powiedzieć, że ocenianie towarzyszy nam od zawsze i niemal nie możemy bez niego żyć. Zwłaszcza bez oceniania innych ludzi i siebie samych. Chcąc nie chcąc, ocenianie jest wpisane w naszą naturę i mogłoby być nawet pożądanym zjawiskiem, gdyby tylko służyło nam do dokonywania właściwych wyborów, bez wartościowania zjawisk. Niestety, uwielbiamy wartościować i właśnie tym sugerować się w codziennych decyzjach, mimo że dużo zależy od samego kontekstu oceniania. Często dokonujemy oceny pod wpływem nastroju, stresu, uczuć czy nawet innych ludzi, a wtedy jesteśmy w stanie skrzywdzić zarówno siebie, jak i innych.

Negatywny wpływ oceniania

Ocenianie kojarzy się negatywnie, bo wiąże się głównie z takimi doświadczeniami. Już w dzieciństwie byliśmy oceniani w ten sposób przez rodziców. Ile razy słyszeliście, że jesteście niegrzeczni, niewychowani, nieuważni lub do niczego się nie nadajecie? Żyjemy wśród negatywnych ocen innych ludzi, myśląc, że świadczą one o naszej wartości. Samoocena spada, przez co stajemy się jeszcze bardziej podatni na kolejne oceny. W dorosłe życie wkraczamy więc pełni kompleksów i niepokoju. Boimy się kolejnych ocen na studiach czy w pracy, bo kojarzą nam się z porażkami. Konsekwencje takiej postawy mogą być fatalne. Nie wierzymy w siebie, nie potrafimy zawalczyć o wyższą pensję, lepszą pracę czy właściwie relacje z innymi ludźmi. Nie mamy również motywacji, by dawać z siebie jak najwięcej. Po co, skoro znów możemy zostać ocenieni negatywnie i nikt nie doceni naszych wysiłków?

Ocenianie generuje bardzo intensywne emocje i sprawia, że zaczynamy obwiniać siebie samych. Przez to zaczynamy czuć się coraz gorzej, myślimy, że coś jest z nami nie tak. 

Co jednak ciekawe, zdaniem niektórych psychoterapeutów, ocenianie innych wiążę się z kolei zaspokajaniem swoich potrzeb. Przyglądając się swoim ocenom, możemy dowiedzieć się, czego nam brakuje. Jeśli nasza potrzeba bezpieczeństwa jest niezaspokojona, to wtedy oceniamy innych pod tym kątem i sprawdzamy, czy zagrażają naszemu bezpieczeństwu, czy wręcz przeciwnie. Posiadając tę wiedzę, możemy inaczej odbierać oceny innych i przestać obwiniać siebie samych. 

W dobie internetu i social mediów krytyczne ocenianie stało się jeszcze bardziej powszechne i zamieniło się w hejt. Każdy, kto publikuje swoje zdjęcia w sieci, narażony jest na ocenę. Filtry i obróbki zdjęć nie wzięły się przecież znikąd. Powstały jako odpowiedź na strach przed oceną i krytyką. Każdy chce się prezentować jak najlepiej, zachwycać na zdjęciach, zdobywać followersów na Instagramie, a tym samym budzić zachwyt i zostać docenionym. Stało się to niemal współczesną obsesją, w której tle wciąż czyha krytyczna ocena. Wydaje się, że już nikt i nic nie jest w stanie tego zatrzymać. Ale czy na pewno? Gdy już zrozumiemy te mechanizmy, warto zamienić ocenianie na...docenianie.

Zacznij doceniać siebie i innych

Wyobraźcie sobie świat, w którym zamiast krytycznych ocen słyszycie pochwały i jesteście doceniani za swój wysiłek. Czy wszystkim nam nie żyłoby się wtedy lepiej? Już od dawna mówi się o pozytywnym wpływie pochwał na psychikę człowieka. Psychologowie zwracają uwagę na fakt, że dzięki wyrazom uznania dla wysiłków innych ludzi kreujemy pozytywne środowisko pracy i życia. Chwalenie innych potęguje uczucie bliskości i wywołuje pozytywne uczucia. 

Nikogo nie powinno dziwić, że każdy z nas chce wiedzieć czy to co robi ma znaczenie. Uznanie innych ma ogromny wpływ na naszą samoocenę, co z kolei przekłada się na działanie. Im wyższa samoocena i pewność siebie, tym chętniej podejmujemy się nowych wyzwań, jesteśmy bardziej wydajni i mamy motywację do pracy. Chcemy się rozwijać i stawać się coraz lepsi. 

Warto wiedzieć, że pochwały i forma docenienia powinny być konkretne i spersonalizowane. Chwaląc innych powinniśmy dokładnie określić powody naszego uznania, by w przyszłości zadanie zostało wykonane równie dobrze. Do tego pochwale nigdy nie powinny towarzyszyć słowa krytyki, które sprawiają, że przekaz staje się niespójny. 

Chwalmy i doceniajmy również siebie! Zmiana nastawienia do siebie pozwoli nam także zmienić nastawienie do świata i innych ludzi. A to już prosta droga do prawdziwej rewolucji i ograniczenia krytycznych ocen i hejtu. 

Doceniaj znajomych i wyślij im kartkę.