Notre Dame płonie, a celebryci rzucają dziwne komentarze. "Dalej nic nie rozumiemy". Instagramowa woda na młyn teorii o karze boskiej

Wielki pożar Notre Dame strawił dużą część katedry. Symbol Paryża i perła francuskiej architektury nie dała się wojnom, a przegrała prawdopodnie z niedopilnowaniem zasad przez pracującą w środku ekipę remontową. Tymczasem celebryci i ich fani mają swoje teorie.

W Starym Testamencie Bóg był mściwy, zsyłał na ludzi kary za grzechy, topił ich i obrzucał chorobami. Część ludzi chyba dalej wierzy w taki porządek świata. To niby śmieszne, ale też trochę przerażające.

Pożar Notre Dame

Wczoraj Instagram został zalany przez zdjęcia płonącej katedry Notre Dame. Gwiazdy (oczywiście "zwykli" użytkownicy też) płakali nad symbolem Paryża i jedną z najpiękniejszych katedr na świecie. Ale niektórzy pokusili się o tworzenie teorii spiskowych. Może nie wprost, ale Polacy w wietrzeniu spisków są tak dobrzy, że od razu znaleźli się podejrzliwi.

Pierwsza była Magda Ogórek, która z właściwą sobie finezją tragedię obróciła w biadolenie o końcu Europy pod muzułmańskim jarzmem:

Pod posadzką korona cierniowa Chrystusa. Za 4 dni Wielki Piątek. Woda już na pewno zalała skarbiec, gdzie spoczywa relikwia. Za to za rok w okolicy na pewno przybędzie nowy meczet. Siedzę przed tv zdruzgotana.

Niedoszłej pani prezydent odpowiedział znany jezuita, Grzegorz Kramer:

Ktoś, kto - będą chrześcijaninem, kusi się na komentarz, że pożar #NotreDame jest karą za laicyzację Francji, po prostu nie zna Ewangelii.

Ta w odpowiedzi zrugała go, zbanowała i pewnie w swoim mniemaniu zgasiła:

Grzesiek, raz jeden zamilcz i uszanuj ból innych na widok walącej się @notredameparis, bo te Twoje kocopały dawno temu przekroczyły dopuszczalne granice indolencji. Piszesz tak infantylnie, że zęby zgrzytają z bólu. Ban za poziom.

Koniec żenady? Oj, chcielibyśmy.

Top Model wyjaśnia świat

Michał Baryza znany jest z programu "Top Model". To bardzo przystojny chłopak, który jest też religijny. Zwracaliśmy już kiedyś uwagę na to, że Michał do "typowych" katolików raczej nie należy. W jednym tygodniu pójdzie na pielgrzymkę do Częstochowy, w drugim wrzuci zdjęcie swojej dziewczyny, która leży na jego kroczu w pończochach i szpilkach. 

Tym razem model pokusił się o zamieszczenie swoich przemyśleń na temat pożaru katedry. 

Historia, która pisze się na oczach ludzi, a my dalej nic nie rozumiemy - skomentował wymowne zdjęcie.

Niby niewinnie, ale komentarze ruszyły:

Kto mądry wie, co to oznacza i co się dzieje... Straszne czasy nadchodzą??
Też uważam, że to nie przypadek.
Tak Francji się odpłacają za wpuszczenie do kraju.
Może teraz coś do ludzi dotrze... Tylko szkoda, że to musiało nastąpić.
Symbol chrześcijan płonie w 2. dzień wielkiego tygodnia... Przypadek?

Czujecie, że idą straszne czasy, a ten pożar to znak od Boga? Jeśli nie, to może sobie doczytajcie, bo jak widać, nic nie wiecie. Na szczęście, są wśród nas ludzie, którzy myślą inaczej niż fani teorii o boskich karach.

Ale co mamy rozumieć @michalbaryza? - zapytał jeden z internautów.
Ale nie rozumiem... Co niby? Mnie spłonął dom 10 lat temu... I co miałam zrozumieć? Taki los... Trzeba budować od nowa ... - dodał inny.

Na szczęście fani Baryzy wytłumaczyli, co trzeba rozumieć. To nie przypadek.

Zobacz wideo

Tragedia ma wymiar symboliczny

Drugie dno w pożarze widzi też piosenkarka Sarsa. 

Ta tragedia ma dla mnie jakiś taki bardziej symboliczny wymiar i znaczenie. Płonie Katedra Notre Dame i mam przykre wrażenie, że to taki znak naszych czasów, w których duchowość schodzi na drugi plan lub całkowicie znika. Wszystko szybko, dużo, bez umiaru, więcej i pod nieustanną presją.. Znikają w takim świecie na naszych oczach symbole prawdziwych wartości, wyrazy kultury wysokiej, ciężkiej pracy człowieka i harmonii.

Okazuje się, że wśród 128 tys. fanów artystki nie brakuje osób, które szybko podchwyciły temat.

Cały świat patrzy dziś na płonącą katedrę Notre-Dame w Paryżu jak na symbol gasnącej Europy. Europy, w której rosną meczety i gej-bary, a burzone są kościoły i pomniki"
Pomyślałam sobie właśnie o tym, że to jest takie zobrazowanie naszej codzienności, że w dzisiejszych czasach ludzie wpadają w taki pęd teraźniejszości. Nie mają czasu na wiarę i inne tego typu rzeczy.
Też mam takie wrażenie, aktualnie we Francji dzieje się wiele złego i wydaje się, że to poniekżd znak mogący wpłynąć na zjednoczenie się. Ale są i tacy, którzy się cieszą ze spłonął budynek czczony przez chrześcijan... Ogromna tragedia i strata....

Pojawiają się też komentarze, że ludziom nie pomoże nawet tak mocny "znak". Pewnie nie, bo mam szczerą nadzieję, że większość ludzi w żadne znaki i przestrogi nie wierzy. Mamy rok 2019, nie żyjemy w starożytnym Egipcie ani w Jerozolimie w czasach przed Chrystusem, by w piorunach, pożarach i rozprzestrzeniających się chorobach widzieć znaki od mściwych bogów pragnących ofiar. 

Tragedia jest straszna, zdjęcia wyglądają apokaliptycznie i chwytają za serce nie tylko miłośników architektury. Ale drogie gwiazdy, nie wypisujcie głupot o znakach, które Wasze fani podchwytują i zmieniają we wpisy o muzułmanach czy szerzącej się we Francji laicyzacji. Jeśli Bóg będzie chciał nas ukarać, pewnie ześle na nas głupotę, a resztę zrobimy już sami.

Justyna Michalska

Więcej o:
Komentarze (47)
Notre Dame płonie, a celebryci rzucają dziwne komentarze. "Dalej nic nie rozumiemy". To woda na młyn teorii o karze boskiej
Zaloguj się
  • rikol

    Oceniono 2 razy 0

    We Francji kościoły są regularnie podpalane, a synagogi maja ciągła ochronę, bo muzułmanie je atakują. Dziwne jest też, ze tak szybko wykluczono umyślne podpalenie. Z drugiej strony, nawet gdyby to faktycznie było podpalenie, zostanie to zatuszowane, ponieważ taka wiadomość oznaczalaby wojnę domową we Francji. Mielibyśmy druga noc św. Bartłomieja.

  • Gość: roderyk

    Oceniono 2 razy 0

    To pewnie nie kara Boża ale znak że tylko patrzeć jak Francja stanie sie kalifatem meczety jakoś nie stają w płomieniach w tym kraju a kościoły tak .....przypadek ???????? ale to ich problem zobaczą jaka tolerancyjna będzie Francja mahometańska

  • elenem

    Oceniono 3 razy 1

    A ja życze opamiętania wszystkim pseudo-katolikom i nie obwiniania NIKOGO o tą tragedię.
    Póki co brak danych o powodach pożaru.
    I przypominam że w tym samym czasie palił się meczet w Jerozolimie. Nikt nikogo nie obwinia.
    Najprawdopodobniej to jakiś ZNAK od Boga, żeby się Katolicy i Muzułmanie przestali wzajemnie obrzucać błotem !
    Głupota polskich celebrytów bije wszelkie rekordy. Wstyd ..pani Ogórek.

  • Gość: Czlowiek

    Oceniono 4 razy -2

    Smutno sie czyta te komentarze. Dla katolikow to bardzo wazne miejsce. Krolowa kosciolow, w ktorej znajdowalo sie wiele cennych pamiatek, lacznie z tymi z koronacji naszych krolow. Nie wierzysz, rozumiem, ale nie komentuj i nie obrazaj. Jak Tobie podpala hotel dla homoseksualistow, albo kolejna tecze, tez bede pytac, o co ten krzyk. Wiecej krzyku robiliscie z krytykowania lgbt i aborcji. Zero wartosci w mlodych ludziach. Wstyd, ze za jakis czas nasz kraj bedzie zupelnie wyprany z wartosci. A ta Wasza nowoczesnosci i otwartosc Was zgubi. Ja placze nad upadkiem symbolu chrzescijanstwa, bo katoliczka jestem odkad pamietam. Znalam wielu wyzwolonych ateistow, ktorzy w ostatnich godzinach prosili o ostatnie namaszczenie. Ale zeby to zrozumiec, trzeba dojrzec i byc choc troche inteligentnym. Kazdy ma prawo do swojej wiary, albo bycia ateista, ale jezeli taki ktos zaczyna atakowac katolikow za wiare, to nie mam z kim rozmawiac.

  • yigedeyigede

    Oceniono 3 razy 1

    psychologia tłumu to prawo naszego gatunku, w związku z tym pojawiają się i będą pojawiać się takie wytłumaczenia

  • lucifer

    Oceniono 4 razy 2

    Bog juz was dawno ukraral.
    Jednym z dowodow jest to forum.
    P.S. Instagram jest oczywiscie jego jednym z glownych ostatnio dziel, stary dran.

    >;)

  • silthor

    Oceniono 5 razy 5

    Nieskończone są otchłanie ludzkiej głupoty...

    A już szczytem jest, że paniusia, która całe lata przymilała się o SLD uważa, że lepiej od jezuity zna się na boskich znakach... Na głupotę tej kobiety nie starczy całego kosmosu.

  • matts06

    Oceniono 4 razy 4

    W sumie to skoro Kościół wierzy w książki typu Harry Potter, to kto wie, może to nie kara boska, tylko zemsta Pottera za palenie książek o nim? Taka sama logika jak u tych co piszą, że to jakaś kara boska i znak by się nawrócić.

  • matts06

    Oceniono 8 razy 8

    Ludzie zawsze wierzyli, wierzą i będą wierzyć w bzdury. Problemem obecnych czasów jest skala, dzięki internetowi rozprzestrzenia się to w zawrotnej prędkości, do tego media społecznościowe tak funkcjonują, że jak stanie się coś ważnego, to każdy musi zająć jakieś stanowisko, wyrazić swoją opinię i tak teraz wszyscy znają się na tym jak powinno się gasić pożary, wiedzą że i tak wyniki śledztwa zostaną sfałszowane, że to muzułmanie, że to kara boska etc., etc.
    Śmieszne jest szukanie tutaj kary boskiej. Bo równie dobrze można zapytać skąd wiedzą niby za co ta kara? Gdyby to była kara za laicyzację, odchodzenie od religii, to chyba prędzej Bóg uderzył w ateistów, agnostyków, ludzi nie chodzących do kościoła. Ale to jest pokrętna logika, chcąc karać ludzi, że odchodzą od wiary, to pali wierzącym ich świątynię, która z punktu widzenia religijnego dla niewierzących nie ma żadnego znaczenia (ma znaczenie jako dziedzictwo kultury, zabytek, masa dzieł sztuki etc.). Ale w sumie skąd wiadomo co Bóg chciał przez to powiedzieć? Skoro niszy katolikom ich świątynie, to może jednak Bogu bardziej się nie podoba to jak się zachowują ci katolicy i ich duszpasterze? Bo tak to jest bardziej logiczne :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX