Barwy szczęścia (1735) - Iwonę zżerają wyrzuty sumienia

Co czeka naszych ukochanych bohaterów w 1735. odcinku "Barw szczęścia"? W serialu - jak w życiu - czasem słońce, czasem deszcz... Niestety ostatnio jest wyjątkowo deszczowo. Iwonę dręczą wyrzuty sumienia po śmierci pacjenta, jakiego odesłała do domu. Magda przyjeżdża na wezwanie Angeli i próbuje pogodzić ją z Sebastianem, jednak sama wpada w ogromną konsternację. Z kolei Malwina dowiaduje się, że Anna opuściła Jerzego.

Barwy szczęścia - Zrozpaczona lekarka

Iwona nie może przestać myśleć o śmierci Jareckiego. Gdyby nie odesłała go z przychodni, najprawdopodobniej wciąż byłby wśród żywych. Alek usiłuje wesprzeć przyjaciółkę, jednak ta nie przestaje się zadręczać. Wreszcie jedzie do mieszkania zmarłego pacjenta.

Magda poznaje prawdę

Ponieważ Angela prosi Magdę o przyjazd, kobieta wraca wcześniej z Zakrzewia. Żona Sebastiana aranżuje jego spotkanie z córką – ma nadzieję, że ich ze sobą pogodzi. Dowiaduje się jednak, że mężczyzna założył nastolatce podsłuch w telefonie i – absolutnie zszokowana – staje w obronie pasierbicy. Wściekła Angela oznajmia tacie, że przez swoje obrzydliwe i nielegalne zachowanie stracił swoją córkę.

Romantyczny wyjazd

Po tym, jak Anna zdecydowała się rozstać z Jerzym, Nasielski zabiera ją na romantyczny wypad do domku nad malowniczym jeziorem. Marczak nie może uwierzyć w to, co się stało – myśli, że wszystko jest jakimś złym snem. Nie wierzy, że jego żona przekreśliła 35 lat życia dla chwilowego zauroczenia. Kiedy Anna informuje Malwinę o swojej decyzji, ta reaguje zdumieniem i złością. Córka Marczaków boi się, co pomyślą o tym ludzie i bardzo współczuje opuszczonemu tacie. Oglądaj Barwy szczęścia!