Barwy szczęścia, odc. 1723 - Sebastian atakuje Milewicza

W 1723 odcinku "Barw szczęścia" obserwujemy całe pasmo nadziei i rozczarowań. Stefan i Tolek jadą na plan paradokumentu, gdzie reżyser podejmuje zaskakującą decyzję. Oliwka i Kajtek obwiniają Milewicza za to, co przydarzyło się Erykowi; na domiar złego pod szkołą na nauczyciela czeka ojciec Angeli. Do czego doprowadzi cała ta licealna afera? Przekonasz się, oglądając nowe "Barwy szczęścia"!

Barwy szczęścia - Zmiana roli

Stefan jest bardzo stremowany – udaje się razem z Tolkiem na plan paradokumentu. Tam mężczyzna dowiaduje się, że nie nadaje się do wyuczonej już roli amanta. Reżyser zmienia koncepcję i obsadza Stefana w roli mordercy. Sprawdź, kogo zagra bohater „Barw szczęścia”!

Pretensje do Milewicza

Oliwka i Kajtek zamartwiają się losem Eryka, który przebywa w areszcie. Winę za całą aferę zrzucają na nauczyciela geografii. W tym samym czasie Milewicz tłumaczy się dyrektor Gwizdoń z tego, że przebywał w mieszkaniu Angeli. Jakby tego było mało, pod szkołą czeka na niego ojciec nastolatki. Sebastian atakuje Roberta i każe mu natychmiast wynieść się od swojej córki. Argument Milewicza, że jedynie pomagał Angeli w przygotowywaniu wyprawy dookoła świata, nie robi na ojcu wrażenia – Sebastian jest zdania, że takie rzeczy robi się w szkole i nie potrzeba wtedy przenosić do czyjegoś mieszkania swoich rzeczy. Kiedy Robert przyznaje się, że miał problemy mieszkaniowe, mężczyzna wyrzuca mu niestosowność i kłamstwo, a także sięga po szantaż. Przerażony Milewicz obiecuje wyprowadzić się jeszcze tego samego dnia.