M jak miłość, odc. 1321 - Marcin nie może znieść myśli, że jest mordercą

Co przyniesie widzom "M jak miłość" kolejny, już 1321 epizod produkcji TVP2? Marcin wciąż zmaga się z okrutnymi wyrzutami sumienia po tym, jak podczas nerwowej akcji oddał śmiertelny strzał w stronę Głowackiego. Z kolei związek Magdy i Andrzeja staje pod znakiem zapytania - wszystko przez zazdrość Anety... Wszystkich ciekawych zapraszamy przed ekrany!

Bohater i morderca

Marcina dławią ogromne wyrzuty sumienia. Chłopak nie ma pojęcia, jak przestać myśleć o tym, co się stało, i topi smutki w alkoholu. W pewnym momencie postanawia zwierzyć się Agnieszce i udaje się pod blok Olszewskiej, oczywiście w stanie zupełnego upojenia. Kobieta okazuje się bardzo wyrozumiała i zaprasza pijanego Marcina na kawę – chce się dowiedzieć, co doprowadziło go do tak marnego stanu. Marcin wyjawia jej, dlaczego nie jest w stanie zebrać myśli – jest mordercą Głowackiego, a Jakub chce wziąć winę na siebie. Chłopak chce, żeby sprawiedliwości stało się zadość i ma zamiar powiedzieć o wszystkim policji. Kolejnego dnia Agnieszka poznaje więcej szczegółów na temat okoliczności zabójstwa. Namawia Marcina, żeby zaufał Jakubowi i myślał o Szymku – nie zrobił niczego złego, po prostu się bronił, a kwestie winy są w tym momencie drugorzędne.

Aneta rujnuje relacje Magdy i Andrzeja

Magda i Andrzej wybierają się na romantyczny wypad do Kazimierza; niestety Anecie udaje się pokrzyżować te plany. Olek wymyka się od niej rano pod pretekstem porannego joggingu; chwilę potem Kryńska widzi, jak posłaniec wynosi z lokalnej kwiaciarni kwiaty dla Magdy. Zakładając, że przesyłkę zamówił Olek, Aneta postanawia się zemścić i podrzuca Chodakowskiej liścik, który sugeruje, że Andrzej chce z nią zerwać.