Na Wspólnej, odc. 2544 - Jakub w niebezpieczeństwie, ślub Tomka odwołany

W 2544 odsłonie serialu TVN "Na Wspólnej" zobaczymy przegląd poważnych wyzwań postawionych przed bohaterami. Elżbieta zostanie postawiona przed dowodem na to, że jej eks-małżonek wpadł w solidne tarapaty. Po tym, jak Anastazja straciła dziecko, Tomek zmieni zdanie na temat ich ewentualnego ślubu. Tymczasem zakochana w Jaśku Tosia zacznie zachowywać się o wiele łagodniej..

Jakubowi coś grozi?

Elżbieta jest na każde skinienie swojej byłej teściowej – kiedy znowu idzie ją odwiedzić, w Igorze narasta irytacja. Nowak odnosi wrażenie, że Ela tańczy tak, jak zagra pani Marcinkowa i ma matkę Jakuba za manipulantkę. Sama eks-teściowa dzieli się z Elżbietą podejrzeniami, że Jakub znajduje się w niebezpieczeństwie. Kiedy Ela wychodzi ze szpitala, na własne oczy widzi, że jej byłemu mężowi rzeczywiście coś grozi: drogę zajeżdża mu samochód, z którego wyskakują dwaj męczyźni.

Brak dziecka – brak ślubu?

Anastazja wyznaje Marii, że poronienie w paradoksalny sposób przyniosło jej ulgę. Podejrzewała, że Tomek chciał ślubu jedynie z uwagi na wspólne dziecko; teraz oboje są wolni i sytuacja do niczego ich nie zmusza. Obawy kobiety potwierdzają się wkrótce potem – młodszy Nowak chce z powrotem swój pierścionek zaręczynowy.

Tosia z głową w chmurach

Tosia spędza cały dzień w internecie, wymieniając wiadomości z Jaśkiem. Ula dowiaduje się, że Tosia nigdy nie spotkała się z chłopcem z internetu i że nie widzi w tym żadnego problemu. Dziewczyna zachowuje się o wiele łagodniej i wyraża zgodę na powrót do psychologa. Kiedy Kamil już odczuwa ulgę, Tosia odbiera niespodziewaną przesyłkę.