Cieślak rozgadała się jak nigdy. Chodzi o związek z Miszczakiem. "Piotr Woźniak-Starak nas połączył"

Anna Cieślak i Edward Miszczak wpuścili fanów do swojego życia. I opowiedzieli w nowym numerze jednego z miesięczników o swojej miłości.

Anna Cieślak dotychczas nie mówiła dużo o kulisach swojego związku z Edwardem Miszczakiem. W nowej "Pani" zrobiła wyjątek i uchyliła rąbka tajemnicy, udzielając wspólnego wywiadu z mężem. Gwiazda serialu "Na Wspólnej" poznała się z dyrektorem programowym na festiwalu Mastercard OFF CAMERA w 2019 roku. Nie była wtedy w najlepszym stanie. - Byłam rozbita po rozstaniu z poprzednim partnerem i czułam, że dojrzałam do tego, żeby być świadomą singielką. Siedziałam z Piotrkiem Starakiem, piliśmy wino, a ja mu się zwierzałam. I przyszedł Edward, żeby przywitać się z Piotrkiem - powiedziała aktorka. - "Jestem Anna Cieślak i nic od ciebie nie chcę" - powiedziała. Bo na festiwalu wszyscy czegoś chcą ode mnie - dodał Edward Miszczak.

Zobacz wideo Dowbor wbija szpilę Miszczakowi

Miszczak początkowo nie wierzył w powodzenie związku z Cieślak

Rozmawiali do piątej rano. Aktorce bardzo zaimponowała inteligencja ówczesnego szefa stacji TVN. Nie związali się jednak ze sobą od razu. Choć Miszczak szybko przyszedł do teatru na jeden ze spektakli swojej przyszłej żony, później nie odzywał się do niej przez kilka miesięcy. Dziś twierdzi, że od razu się w niej zakochał, ale stwierdził, że ich związek nie ma szans. Poza tym był w żałobie po śmierci żony, która zmarła 20 lutego 2019 roku. Później spotkali się dopiero ponownie na pogrzebie Piotra Woźniaka-Staraka - 29 sierpnia 2019 roku.

Piotr nas połączył. Tym razem na dobre. Nigdy nie myślałam, że w wieku 40 lat można się tak zakochać, stracić dla drugiej osoby głowę, przecież to się zdarza tylko w młodości. Dziś już wierzę, że miłość jest bezwiekowa

- oceniła w "Pani" Anna Cieślak.

Edward Miszczak bał się rodziców Anny Cieślak

Edward Miszczak w "Pani" wyznał, że jego żona tuż przed śmiercią życzyła sobie, by ułożył sobie życie na nowo. - Dwa tygodnie przed śmiercią Małgorzata powiedziała do swojej siostry: "Muszę znaleźć mu żonę". Popatrzyliśmy z Ewą na siebie mocno zdumieni. "Bo on sam nie da sobie rady, pogrąży się w tęsknocie i alkoholu", wyjaśniła. To było w lutym. W maju poznałem Anię - powiedział Edward Miszczak. Mężczyzna bał się spotkania z przyszłymi teściami. Wszystko przez zbliżony wiek. Zakochanych dzieli 25 lat. - Trochę obawiałem się pierwszego spotkani z teściami, rodzice Ani są zaledwie kilka lat ode mnie starsi, w dodatku wszyscy wysocy - przyznał Miszczak i dodał, że na szczęście to spotkanie odbyło się przez Skype'a ze względu na pandemię. Zakochani pobrali się 21 sierpnia 2021 roku. To była decyzja wybranka Cieślak. Ona nie naciskała na sformalizowanie związku. - Ten ślub w kościele był dla mnie ważny. Jestem katolem. Życie wiele razy przejechało mnie tak, że została mi tylko modlitwa do Boga, bo wszystkie inne racje zostały już wyczerpane - powiedział. Co ciekawe, ślub zakochanych odbył się w dniu, w którym przed laty przed Bogiem stanęli też jej rodzice, a później siostra. 

Anna Cieślak i Edward Miszczak na koncercie Disneya.Anna Cieślak i Edward Miszczak na koncercie Disneya. Fot. Kapif.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.