Józefowicz ma znanego syna. Zagrał w hicie TVP

Janusz Józefowicz ma trójkę dzieci. Jego syna z pewnością znacie! Mogliście się nie zorientować.

Janusz Józefowicz lata temu związał się z Nataszą Urbańską. Dyrektor Dyrektor artystyczny Teatru "Studio Buffo" ma z aktorką córkę Kalinę, która jest już nastolatką. Nie wszyscy jednak pamiętają, że Urbańska nie jest pierwszą żoną Józefowicza. Wcześniej związany był z Danutą, z którą ma dwójkę dzieci - Kamilę i Jakuba. I to właśnie jedyny syn robi telewizyjną karierę.

Zobacz wideo Artur Barciś wkręcił syna na plan "Miodowych lat"

Janusz Józefowicz ma syna, który robi karierę! Mogliście się nie zorientować, że są spokrewnieni 

Janusz Józefowicz ma trójkę dzieci, a dwójka z nich już robi karierę w branży filmowej. Jednak to syn choreografa stał się jednym z najbardziej obiecujących, młodych aktorów. Okazuje się, że Jakub Józefowicz, znany z roli Łukasza, syna Marty Mostowiak (Dominika Ostałowska) w niezwykle lubianym serialu "M jak miłość", jest w rzeczywistości spokrewniony z dyrektorem artystycznym "Studio Buffo". Zbieżność nazwisk nie jest tutaj przypadkowa - Jakub jest synem Janusza Józefowicza. Aktor ma obecnie 31 lat i rozwija swoją karierę. Zagrał w takich produkcjach jak: "Gierek", "Planeta singli 3" oraz "Papiery na szczęście". Co ciekawe, jego siostra, więc i córka Józefowicza, również wybrała branżę filmową. Kamila postawiła na reżyserię. 

Jakub na co dzień, oprócz pasji do aktorstwa, wykazuje zainteresowanie fotografią, a także uwielbia podróżować. Nie jest jednak wylewny jeśli chodzi o życie prywatne. Co ciekawe, aktor ma dobre relacje z przyrodnią siostrą - Kaliną, która co jakiś czas pojawia się na jego profilu w mediach społecznościowych. 

Jakub Józefowicz udostępnił zdjęcie z ojcem. Wspominał o kompleksie ojca

Mimo że 31-latek nie jest wylewny w sieci, kilka lat temu zdecydował się udostępnić zdjęcie z młodości z ojcem. Ujęcie, jak fotografie młodego aktora, znajdziecie w naszej galerii na górze strony. Już jako dziecko raz na jakiś czas towarzyszył ojcu na premierach. Przez pewien czas uważał, że to problem, że ludzie kojarzą go tylko z ojcem, ale "wyleczył" się z tego myślenia. 

Kiedyś miałem z tym problem. Zastanawiałem się, dlaczego nie mogę być po prostu Kubą Józefowiczem, tylko za każdym razem musi być podkreślone, kto jest moim ojcem. Już się z tego wyleczyłem. Myślę, że obecność w "Metrze"

- wyjawił w rozmowie z Plejadą.

Janusz JózefowiczJanusz Józefowicz KAPiF

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.