Żona Pierce'a Brosnana schudła 45 kilogramów! Wygląda obłędnie

Kelly Shaye Smith, żona Pierce'a Brosnana przeszła niewiarygodną metamorfozę. Nowe zdjęcia zachwyciły fanów.

Keely Shaye Smith i Pierce Brosnan są małżeństwem od 2001 roku. Para poznała się zupełnie przypadkiem. Aktor zobaczył swoją przyszłą żonę na jednej z meksykańskich plaż."08.04.1994 r., był moim szczęśliwym dniem. Skąd mogłam wiedzieć, że kiedy wyjdę za róg, wkroczę w twoje życie i moje odmieni się na zawsze?" - pisała Smith jakiś czas temu na Instagramie. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Kelly pojawiła się jakiś czas po śmierci pierwszej żony Brosnana. Cassandra Harris, z którą aktor wychowywał trójkę dzieci, zmarła na raka w 1991 roku. Najnowsze zdjęcia Keely pokazują, że kobieta przeszła niemałą metamorfozę. Ujęcia, o których mowa znajdziecie w galerii na górze strony. 

Zobacz wideo

Żona Pierce'a Brosnana miała schudnąć aż 45 kilogramów. Wcześniej spotykała się z ogromną krytyką

Przez lata Keely zmagała się z hejtem ze strony "bacznych" obserwatorów. Choć wyglądała naprawdę dobrze, to wiele osób zarzucało jej, że powinna zrzucić parę kilogramów. W jej obronie zawsze stawał Brosnan, który otwarcie przyznawał, że kocha żonę w każdym wydaniu. Najnowsze zdjęcia Keely pokazują, że Smith przeszła sporą metamorfozę. Według Freshers Live dziennikarka schudła aż 45 kilogramów. Pod najnowszymi postami zaroiło się od komplementów. "Wyglądacie pięknie", "Wspaniała para", "Piękna Keely" - pisali fani małżeństwa.

Pierce i Keely w młodościPierce i Keely w młodości Fot. @keelyshayebrosnan/ Instagram

Kogo Pierce Brosnan widziałby w roli nowego Bonda? Ten gwiazdor cieszy się ogromną popularnością

Pierce Brosnan grał Jamesa Bonda w latach 1995-2002. Aktor z pewnością najlepiej wie, kto sprawdziłby się w tak wymagającej roli. W jednym z wywiadów z BBC Brosnan przyznał, że w roli nowego agenta 007 widzi Cilliana Murphy'ego. "Sprawdziłby się wspaniale jako James Bond w służbie Jego Królewskiej Mości" - tłumaczył. Nowy Bond na razie nie został ogłoszony. Pojawiają się już natomiast nazwiska aktorów, którzy mają największe szanse na angaż. W gronie potencjalnych agentów znaleźli się: Aaron Taylor-Johnson, Henry Cavill, Regé-Jean Page i James Norton. A kogo wy widzielibyście w tej kultowej roli? Dajcie znać w sondażu na końcu artykułu. ZOBACZ TEŻ: Pierce Brosnan stanie przed sądem. Powód jego oskarżenia jest absurdalny

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.