Caroline Derpienski przyłapana ze swoim "Dżakiem". Nie wiedzieli, że są nagrywani

Caroline Derpienski po tym, jak kilkukrotnie brylowała na czerwonym dywanie w Cannes, udała się do Monako, gdzie w miniony weekend odbywał się wyścig Formuły 1. Modelka najszybszych kierowców na świecie nie oglądała w pojedynkę. Towarzyszył jej starszy ukochany. Wszystko się nagrało.

Caroline Derpienski chętnie chwali się w mediach kulisami luksusowego stylu życia. Modelka, zazwyczaj od góry do dołu obwieszona logotypami znanych marek, jest w stałym kontakcie z fanami za pośrednictwem Instagrama. To tam relacjonowała pobyt na festiwalu filmowym w Cannes. Miała okazję pozować do zdjęć ze znanymi osobistościami. Sfotografowała się nawet z ojcem Angeliny Jolie, z którym zjadła śniadanie. Po Cannes nie wróciła do USA. Została w Europie i zjawiła się w Monako, gdzie 26 maja odbył się wyścig Formuły 1. Wiadomo, że modelka nie chce pokazywać ukochanego w mediach. Nie musiała tego robić. Została wyręczona. Uchwycona, jak zachowywali się w swoim towarzystwie. 

Zobacz wideo Goździalska o frustracji Derpienski. "Trzeba było powiedzie: utrzymuje mnie dziadek"

Derpienski przyłapana z "Dżakiem" w Monako. Nie wiedzieli, że są nagrywani 

Caroline Derpienski strzeże informacji o latynoskim ukochanym. Modelka jakiś czas temu zaprosiła do Miami Krzysztofa Stanowskiego, który zdemaskował jej partnera. Dziennikarz potwierdził przypuszczenia, że partnerem Derpienski jest tak naprawdę Krzysztof P., o czym jakiś czas temu mówiła Aneta Glam, z którą Derpienski jest skonfliktowana. Jak przekazywał swego czasu Stanowski w materiale na Kanale Zero, "Dżak", a w rzeczywistości Krzysztof był w przeszłości zamieszany w afery kryminalne. Nie został jednak skazany. Otrzymał też zadośćuczynienie za niesłuszne aresztowanie. Od tamtej pory żyje w USA, ale wraz z Caroline chętnie podróżują po całym świecie. 

Po Cannes zawitali do Monako, gdzie mieli okazję oglądać prestiżowe Grand Prix i zmagania kierowców Formuły 1. Modelka chwaliła się na InstaStories zdjęciem, do którego zapozowała ubrana w barwach Ferrari. Wydarzenie każdego roku przyciąga masę celebrytów z całego świata. Podczas Grand Prix Monako obecna jest również książęca para - księżna Charlene i książę Albert.

W sieci nie brakuje relacji z wydarzenia znanych osobistości. Jedna z tiktokerek postanowiła pokazać swój dzień z wyścigu Formuły 1 w Monako. W pewnym momencie można było zauważyć kadr na trybuny, na których siedziała Derpienski wraz z partnerem. Uchwycona "Dżaka" siedzącego tyłem do obiektywu, ubrany był w Versace i z zaciekawieniem oglądał, co dzieje się na torze. Kadr, który wykonano z ukrycia Derpienski i jej ukochanemu znajdziecie w naszej galerii na górze strony. Myślicie, że modelka zdecyduje się w końcu na to, by pokazać światu partnera? 

Caroline Derpienski nie powinna ukrywać starszego partnera?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.