Zenek Martyniuk wraca na ekrany. I to prosto na fotel jurorski

Zenek Martyniuk szykuje się do powrotu do telewizji. Wykonawca disco polo dostał właśnie propozycję, żeby być jurorem w jednym z programów.

Miłośnicy imprez oraz rytmów disco polo doskonale znają stację Polo TV. Dla fanów programu muzycznego "Disco Star" jest dobra informacja - po przerwie show wraca na antenę. Format będzie miał premierę jesienią. W roli jurora widzieliśmy do tej pory chociażby Radosława Liszewskiego, a teraz dowiadujemy się, że lider Akcentu również zainteresował się tą posadą.

Zobacz wideo Na co Martyniukowa przeznacza najwięcej funduszy?

Zenek Martyniuk w "Disco Star". "Trzeba było go trochę namówić"

Producentem programu muzycznego jest znany i przez wielu lubiany Marcin Miller, czyli lider zespołu Boys. Shazza, Czadoman czy Magdalena Narożna byli jurorami w minionych odsłonach. Teraz dowiadujemy się, że do tego grona dołączyć ma sam Zenek Martyniuk. Jaki jest plan kariery w programie na lidera Akcentu? - Zenek Martyniuk będzie gwiazdą jury. Trzeba było go trochę namówić, bo obawiał się krytyki, że nie ma odpowiedniej dykcji, że nigdy nie występował w tego typu programie i nie wie, jak się zachowywać. Ale przekonała go kasa - ujawnia informator, który dodaje, że Martyniuk za jeden odcinek ma otrzymywać 20 tys. złotych. Widzicie muzyka w tej roli? Zdjęcia z dawnych edycji show znajdziecie w galerii.

Zenek Martyniuk od lat śpiewa. A jego syn? Ekspertka ocenia

Zdarza się, że dzieci wybierając ścieżkę zawodową, idą śladami rodziców. Jak ta kwestia wygląda u syna Zenka Martyniuka, który od kilku miesięcy publikuje wokalne nagrania? - Aktualny poziom wokalny i muzyczny pana Daniela oceniam negatywnie, ale nie oznacza to, iż przy wsparciu profesjonalnego nauczyciela śpiewu i skoncentrowaniu się na technice wokalnej po jakimś czasie nie okazałoby się, że pan Daniel mógłby zachwycać swoim wykonaniem również tych ponadczasowych i pięknych przebojów jak np. "Can’t Help Falling In Love" - tak o jego zdolnościach mówiła ekspertka wokalna Anna Kamieńska w rozmowie z "Faktem". - Uważam, że niektóre nagrania z własnych muzycznych poczynań nie powinny być publikowane. Czasem warto spojrzeć na swój poziom wokalny z odrobiną krytyki. Nagranie mogłoby zachwycić ukochaną czy innych bliskich, ale już niekoniecznie profesjonalnych wokalistów. Z doświadczenia wiem, że z każdej osoby można wydobyć potencjał drzemiący w jej głosie - nawet w tym przypadku, jednakże to wymagałoby pokory, pracy, a w pierwszej kolejności dostrzeżenia własnych błędów - dodała.

Danuta Martyniuk, Zenek MartyniukDanuta Martyniuk, Zenek Martyniuk KAPiF.pl

20 tys. za jeden odcinek to...
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.