Z jego wiedzy korzystamy wszyscy, a jaki jest prywatnie? Od 40 lat szczęśliwie żonaty

Jerzy Bralczyk jest cenionym specjalistą od języka polskiego. Od 40 lat jest w związku z psycholożką Lucyną Kirwil. Ich historia miłosna to materiał na komedię romantyczną.

Profesor Jerzy Bralczyk ożenił się z Marią Bralczyk-Karolak, z którą doczekał się syna Dominika. Miłość nie była tej parze jednak pisana, ponieważ pewnej nocy językoznawca poznał psycholożkę Lucynę Kirwil, z którą jest po dziś dzień - już od 40 lat.

Zobacz wideo PopKultura odc. 166

Jerzy Bralczyk zakochał się bez pamięci. Historia miłosna z Lucyną Kirwil to materiał na komedię romantyczną

Jerzy Bralczyk pewnego razu spóźnił się na swój ostatni pociąg. Co ciekawe, to samo spotkało Lucynę Kirwil. Nieznajomi postanowili jednak przysiąść na Dworcu Centralnym w Warszawie i porozmawiać. Szybko okazało się, że tematów do rozmów jest ogrom: "Okazało się, że mamy o czym rozmawiać: o świecie, o życiu, trochę o wspólnych znajomych. Zanim się spostrzegliśmy, że było rano. Fascynująca była ta swoboda komunikacji, że inna osoba dokładnie rozumie to, co ja mówię, jest w tym pewna doza żartu, pozostaje przestrzeń do interpretacji, do domyślania się, nie ma milczenia" - mówiła niegdyś pani Lucyna portalowi ZW.lt.

Noc stała się dniem, a prof. Bralczyk coraz częściej wracał myślami do spotkania z psycholożką, która w tamtym czasie również miała innego partnera. Jak mówił w wywiadzie dla "Vivy", spodobało mu się w niej to, że chętnie z nią rozmawiał, a w dodatku była kobietą piękną. Takie połączenie niezwykle go inspirowało.

Żona reprezentuje typ opowiadacza, lecz wdzięk, z którym to robi, sprawia, że słucha się tego chętnie (czuję zresztą, że pod wpływem żony trochę się zmieniłem i zdarza mi się teraz, że nieco rozwlekle mówię). Jeżeli spotyka się osobę, która nas inspiruje, a do tego jest atrakcyjna estetycznie, to efekt może być interesujący 

- mówił.

Jerzy Bralczyk jest z żoną od 40 lat. Sekret tkwi w rozmowie

Jerzy Bralczyk i Lucyna Kirwil są ze sobą od 40 lat. Profesor w wywiadzie dla "Vivy" przyznał zresztą, że sekretem ich związku jest rozmowa. "Kiedy obserwuję męża, gdy rozmawia z różnymi ludźmi, zwłaszcza z mężczyznami, ale i kobietami też, bardzo często pojawia się między nimi słowny ping-pong nasycony wartkością i humorem. Myślę też, że poczucie humoru i sposób widzenia świata, a nawet dystans do niego silnie decydują o powstawaniu bliskich więzi między ludźmi" - dodała wówczas jego żona. A więcej zdjęć profesora z żoną znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Historia miłosna profesora Bralczyka to materiał na komedię romantyczną?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.