O jednym w związku z córką zapomniał. Andrzej Wrona najadł się stresu

Andrzej Wrona jest teraz rozkojarzony. Od kiedy w ich domu zawitała druga córka, wszystko kręci się wokół niej. Teraz przyznał, że ze zmęczenia zapomniał o ważnej urzędowej rzeczy.

Ostatnio życie Zofii Zborowskiej i Andrzeja Wrony zdominowała druga córka. Radosną nowiną o jej narodzinach zakochani podzielili się 16 maja. Przy okazji małżonkowie poinformowali, jakie imię wybrali dla siostry małej Nadziei, która z kolei przyszła na świat w 2021 roku. "Wczoraj w imieniny Nadziejki i Zosi przyszła na świat nasza druga córeczka Jaśminka. Dzielna mama z córeczką mają się dobrze! Obydwie głównie śpią, jedzą i zmieniają pieluchy" - napisała aktorka. Emocji jest tak dużo, że dumny ojciec nie pomyślał wcześniej, by zarejestrować pociechę w urzędzie stanu cywilnego, o czym napisał właśnie w internecie. Co teraz?

Zobacz wideo

Andrzej Wrona nabawił się strachu. Poszło o zarejestrowanie córki

Andrzej Wrona ostatniej nocy przeżył sporo stresu, gdy przypomniał sobie, że mała Jaśmina nie jest zarejestrowana. Sportowiec myślał, że na zgłoszenie urodzenia latorośli ma jedynie siedem dni, więc obleciał go blady strach. - O tym też sobie w środku nocy przypomniałem. Bałem się, że jest na to tydzień, ale jednak 21 dni - napisał na InstaStories z wielką ulgą i napisał, co byłoby, gdyby jednak się nie mylił. Przy okazji się pochwalił, że od razu zarejestrował córkę przez internet za pomocą profilu zaufanego.

W sumie to się zastanawiam, teraz mi to przyszło do głowy, że jest ten limit 21 dni, i jeżeli się nie zdąży, to wtedy chyba położna, która odbierała dziecko albo ktoś ze szpitala ma prawo zarejestrować dziecko i wybrać imię 

- dodał Wrona. Screeny z relacji zestresowanego męża Zofii Zborowskiej znajdziecie w galerii na górze strony.

Zofia Zborowska i Andrzej Wrona poszli za modą?

Okazuje się, że imię drugiej córki Zborowskiej i Wrony jest teraz bardzo modne, o czym mówił Plotkowi językoznawca. - Imię Jaśmina w 2024 r. w Polsce to nie artystyczna ekstrawagancja, ale wręcz mainstream i moda. W ubiegłym roku nadano je prawie sześciuset dziewczynkom. Było w szóstej dziesiątce pod względem popularności, nieznacznie wyprzedzało: Gaję, Wandę, Mariannę, Magdalenę, Kingę i Izabelę. To jednak liczby mniej więcej dziesięć razy mniejsze niż zajmujące miejsce na podium Zofia, Zuzanna i Laura - powiedział dr Artur Czesak w rozmowie z Plotkiem. Wspomniał też o orientalnym charakterze imienia. - Jaśmina to po persku i arabsku kwiat lub gałązka jaśminu. Wnosi więc powiew Orientu. Żeńskie imiona od nazw roślin i kwiatów na czele z Różą i Kaliną od dawna są wybierane przez rodziców - dodał nasz ekspert.

Andrzej Wrona i Zofia ZborowskaAndrzej Wrona i Zofia Zborowska Andrzej Wrona uratował życie męża internautki / fot. KAPiF

Które damskie imię podoba ci się najbardziej?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.