Gwiazda disco polo zrzuciła 30 kg, stosując lek na cukrzycę. Na jedno uczula fanów [PLOTEK EXCLUSIVE]

Marcin Wolniak
Paula Karpowicz z zespołu Topky przeszła prawdziwą metamorfozę. Gwiazda disco polo schudła aż 30 kilogramów. Przyznaje, że pomógł jej popularny lek na cukrzycę. Zwróciła jednak uwagę na fakt, że cały czas była pod opieką lekarza.

O innowacyjnym leku na leczenie cukrzycy od kilku lat jest naprawdę głośno. Z założenia lek ma obniżać stężenie glukozy w krwi. W 2021 roku amerykańska Agencja Żywności i Leków dopuściła go jednak do leczenia otyłości u pacjentów z występującą cukrzycą. Lek zaczął być jednak bardzo popularny, zwłaszcza wśród celebrytów. Media rozpisują się, że bardzo wiele gwiazd Hollywood stosuje preparat, który coraz większą popularnością cieszy się także w Polsce. Do tego stopnia, że jego dostępność w aptekach jest bardzo niewielka. Wiele gwiazd nie chce także mówić głośno na ten temat, mówiąc w wywiadach o dietach i zdrowym trybie życia. Porozmawialiśmy z Paulą Karpowicz, wokalistką zespołu disco polo Topky, która otwarcie przyznała, że stosowała popularny wśród celebrytów lek. Zwróciła jednak uwagę, na kilka bardzo istotnych kwestii. 

Zobacz wideo Gessler schudła 12 kg. To tylko kwestia diety?

Paula Karpowicz miała problem z utrzymaniem wagi. "Nikt nie wysyłał mnie na odpowiednie badania"

W rozmowie z Plotkiem wokalistka wyznała, że od dawna miała kłopoty z utrzymaniem wagi. To zachęciło ją do skorzystania z pomocy medycznej. Diagnoza nie była jednak oczywista, a piosenkarka musiała przeprowadzić szereg badań. - Od dziecka miałam problemy z wagą. Jednak największy problem pojawił się w trakcie pandemii. Zaczęłam już wtedy widzieć, jak ludzie na mnie patrzą. Był taki moment, że już znajomi do mnie podchodzili i radzili, żeby iść się przebadać. Mnóstwo moich znajomych jadło to samo, a ja tyłam i tyłam. To był moment, w którym zrobiło mi się samej ze sobą źle. Stwierdziłam, że jeżeli nie jem niekorzystnie, ćwiczę, to coś musi być nie tak. Zaczęłam więc chodzić po lekarzach - byłam u ginekologa, endokrynologa. Nikt nie wysłał mnie jednak na odpowiednie badania. W końcu trafiłam na endokrynolog, która wysłała mnie na konkretne badania, takie jak: krzywa insulinowa, cukrzycowa, hormony. Wówczas okazało się, że ja mam stan przedcukrzycowy. Miałam bardzo duży kortyzol, ponad normę. Wyniki insuliny,  glukozy na czczo, cholesterolu też były bardzo złe. Stwierdzono mi wówczas insulinooporność i przepisano cały schemat leczenia. Między innymi także popularny wśród gwiazd lek na cukrzycę, który zaczęłam stosować od małych dawek - powiedziała Paula Karpowicz w rozmowie z Plotkiem. Zdjęcia Pauli Karpowicz przed i po metamorfozie znajdziesz w galerii na górze strony. 

Moda na lek na cukrzycę. Zaczyna go brakować dla tych, którzy naprawdę go potrzebują

Paula Karpowicz w rozmowie z Plotkiem przyznała, że jej waga zaczęła spadać, gdy do popularnego leku dołożyła ćwiczenia i dietę. - Po rozpoczęciu przyjmowania leku waga zaczęła mi spadać, ale cztery razy w tygodniu miałam też treningi z trenerem. Generalnie, na ten preparat zrobiła się moda, a wszystkie modelki sobie to biorą bez kontroli z lekarzem. Przyjmują dawki, które sobie same ustaliły. I później osoba taka jak ja, która ma ten stan przedcukrzycowy, insulinooporność i potrzebuje tego leku, tak naprawdę po to, żeby nie zasypiać w domu po posiłku, ma problem, bo nie ma dostępności tego leku. Ja się odbijałam od apteki do apteki. Nie  było tego leku nigdzie - podkreśliła Paula Karpowicz. Członkini zespołu Topky podkreśliła jednak, że niezbędna była także zmiana nawyków żywieniowych. - Waga zaczęła spadać faktycznie, dopiero kiedy poszłam ćwiczyć. Z mojej diety została też całkowicie wyłączona pszenica i nabiał - dodała Karpowicz. 

Topky wydają hit za hitem

Zespół Topky to obecnie jeden z najpopularniejszych polskich zespołów z pogranicza dance i disco polo. W lutym tego roku ukazał się ich singiel "Nie liczy się nic". Najpopularniejsze w serwisie Spotify przeboje grupy to: "Jeden taniec, jedna noc", "Dawaj mi pyska", "Zatańcz ze mną" i "Pokora". Wydany dwa lata temu utwór "Szpile" ma już dziewięć milionów wyświetleń w serwisie YouTube. 23 maja ukaże się nowy singiel duetu, zatytułowany "Kto wkurzy Cię jak ja". 

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.