Joanna Jędrzejczyk o korzystaniu z Tindera. Na to zwraca uwagę u mężczyzn [PLOTEK EXCLUSIVE]

Joanna Jędrzejczyk wzięła udział w drugim sezonie "LOL: Kto się śmieje ostatni", który będzie dostępny od 26 kwietnia na Prime Video. Przy okazji konferencji z racji premiery produkcji, poruszyliśmy z gwiazdą MMA temat życia miłosnego.

Joanna Jędrzejczyk w ostatnim czasie otworzyła się w związku ze sferą uczuciową. Sportsmenka póki co nie trafiła jeszcze na "tego jedynego". - To jest raczej temat bardzo mocno osobisty, na który bym nie chciała udzielać odpowiedzi, ale... Myślę, że ideałów nie ma. Każdy związek, czy to jest relacja partnerska, czy to jest relacja przyjacielska, rodzinna czy biznesowa, wymaga ogromu pracy, poświęcenia i zmiany. Musimy się zmieniać, aby sobą pozostać i zachować siebie w tych relacjach. Mam swój ideał, ale zostawię to dla siebie - wyznała niedawno dla cozatydzien.tvn.pl. My zapytaliśmy z kolei sportsmenkę, czy kiedykolwiek korzystała ze znanej aplikacji randkowej.

Zobacz wideo Jędrzejczyk o Tinderze. Co sądzi o relacjach "na chwilę"?

Joanna Jędrzejczyk o Tinderze. Mówi także, na co zwraca uwagę u faceta

Wiele gwiazd polskiego show-biznesu używa portali czy aplikacji randkowych. Do korzystania z Tindera przyznała się między innymi Mandaryna. Jak ta sprawa wygląda z kolei u gwiazdy UFC? Jędrzejczyk nigdy nie była na wspomnianej aplikacji. - Nie interesują mnie związki na chwilę, chociaż znam wiele wspaniałych historii, które zakończyły się miłością aż po grób, właśnie po skorzystaniu z aplikacji. Nigdy mnie to nie interesowało i to nie jest mój vibe poznawania ludzi - wyznała w rozmowie z nami. Na co z kolei patrzy u potencjalnego kandydata na partnera?

Przede wszystkim na to, jakim jest człowiekiem. Wrażliwość tego człowieka i podejście do życia 

- zdradziła.

Joanna Jędrzejczyk o TinderzeJoanna Jędrzejczyk o Tinderze KAPiF.pl

Joanna Jędrzejczyk o chęci stworzenia rodziny

W niedawnej rozmowie u Żurnalisty sportsmenka otworzyła się na temat celów prywatnych. - Jak ja mówię, że chcę zostać żoną i mamą, to do tanga trzeba dwojga. Jak z kimś tańczysz, a w pewnym momencie ktoś jednak widzi, że to życie jest fajniejsze niż ten cel, który chcemy osiągnąć w tym tańcu, to troszeczkę się sprawy rozjeżdżają. [...] Chyba potrzebuję osoby, która będzie spełniona zawodowo i wierzę, że taką osobę znajdę. [...] Czemu ja się mam zatrzymać, wyhamować ten galop, ja się boję, że później to nie będę ja. Wierzę w to, że znajdę do galopu osobę, partnera, który będzie kochał tak samo galop, jak ja - wyznała. Po zdjęcia zapraszamy do galerii na górze strony.

Joanna Jędrzejczyk o TinderzeJoanna Jędrzejczyk o Tinderze KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.