Nie żyje dziennikarka TVP. Przez lata pracowała w "Pytaniu na śniadanie"

W wieku 58 lat zmarła Agata Szostkowska-Stanisławska. Dziennikarka od ponad trzech dekad związana była z TVP. Pracowała przy realizacji programów, takich jak "Pytanie na śniadanie" czy "Kawa czy herbata".

We wtorek 2 kwietnia media obiegła smutna wiadomość. W wieku 58 lat zmarła Agata Szostkowska-Stanisławska, dziennikarka i wydawczyni, która od ponad 30 lat związana była z Telewizją Polską. Druzgocącą informację przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych syn zmarłej.

Zobacz wideo Aldona Orman miała wypadek w Albanii. Zdradza, że groził jej paraliż do końca życia. Wspomina też sepsę i śmierć kliniczną

Nie żyje dziennikarka TVP. Przez lata pracowała w "Pytaniu na śniadanie"

W poniedziałek 1 kwietnia syn Agaty Szostkowskiej-Stanisławskiej zawiadomił o śmierci mamy. Dziennikarka miała 58 lat. Przyczyna zgonu nie została podana do wiadomości publicznej. Michał Stanisławski przekazał też, że "informacje dotyczące pogrzebu będą udostępnione w najbliższych dniach".

Wczoraj miałem ogromny smutek ostatni raz pożegnać moją kochaną mamę. Zawsze najpierw myślała o innych, a dopiero potem o sobie. Przez 26 lat mojego życia stawiała mnie zawsze na pierwszym miejscu. Nigdy nie mógłbym prosić o bardziej kochającą i oddaną mamę - czytamy na facebookowym profilu zmarłej wydawczyni.

 "Bardzo serdecznie dziękuję też wszystkim, którzy zaoferowali swoją pomoc. Jesteście nieocenieni" - zakończył wpis Michał Stanisławski. Pod postem pojawiły się komentarze z kondolencjami i wyrazami współczucia. "Mocno przytulam i tak bardzo, bardzo mi przykro" - napisała Paulina Smaszcz.

Agata Szostkowska-Stanisławska odeszła w wieku 58 lat. "Zawsze mogłem na nią liczyć"

Agata Szostkowska-Stanisławska przez ponad 30 lat pracowała przy realizacji wielu programów emitowanych na antenach Telewizji Polskiej, między innymi "Pytania na śniadanie" czy "Kawy czy herbaty?". Od 2021 roku była związana ze stacją TVP World. Dziennikarka pisała też książki i anglojęzyczne artykuły. Współpracownicy wspominają ją jako niezwykle ciepłą, zawsze pomocną osobę. - Była osobą wyjątkową, czułą, empatyczną, pomocną (...) Miałem przyjemność znać Agatę blisko 18 lat, gdzie zawsze mogłem na nią liczyć, czy w życiu zawodowym, czy w życiu prywatnym, Zawsze odebrała telefon, zawsze porozmawiała, zawsze pomogła, to jest strata niepowetowana - mówił na antenie TVP Info, dziennikarz Patryk Jasiński.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.