Spędził z żoną 75 lat. Dramat Sobiesława Zasady. "Nie mogę się z tym pogodzić"

Sobiesław Zasada w najnowszym wywiadzie powrócił do prywatnego tematu. Uznany kierowca rajdowy trzy lata temu pochował ukochaną żonę. Nie ukrywał, że śmierć Ewy Zasady odbiła piętno na jego zdrowiu psychicznym.

Sobiesław Zasada to jeden z najbardziej utytułowanych polskich rajdowców. Mimo że na koncie miał dziesiątki tytułów mistrzowskich, z dumą określał w wywiadach swoje małżeństwo "największym osiągnięciem w życiu". Sportowiec skończył 94 lata. Jakiś czas temu zmarła jego żona, z którą spędził ponad siedem dekad. W najnowszym wywiadzie wyznał, że nie może pogodzić się ze stratą ukochanej Ewy Zasady. Padło wiele wzruszających słów. 

Zobacz wideo Szelągowska ma nowego partnera. Woli związek z dala od fleszów?

94-letni Sobiesław Zasada mówi publicznie o tragedii. Łzy same cisną się do oczu

Sobiesław Zasada poznał żonę, gdy oboje byli jeszcze nastolatkami. W ich przypadku była to miłość od pierwszego wejrzenia. Kierowca rajdowy oświadczył się ukochanej w 1949 r., a trzy lata później, w grudniu stanęli na ślubnym kobiercu. "W tamtych czasach panowała żelazna dyscyplina. Nie było mowy, żebyśmy wspólnie gdzieś wyjechali, nawet już jako narzeczeni. A jak para zamieszkała ze sobą przed ślubem, to była w swoim środowisku dosłownie wyklęta..." - wspominał w rozmowie z weekend.gazeta.pl.

Ewa i Sobiesław Zasadowie byli zgranym duetem nie tylko prywatnie, ale i zawodowo. "Ja z żoną wygrałem chyba z 70 rajdów" - wyznał z dumą w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Mężczyzna w sierpniu 2021 r. został wdowcem. W rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim nie ukrywał, że do dziś trudno mu się pogodzić ze stratą żony, z którą przez ponad siedem dekad był praktycznie nierozłączny. "Fizycznie czuję się bardzo dobrze. Dużo chodzę, biegać nie mogę, bo mam kontuzję prawego kolana"- zaczął.

Psychicznie czuję się nie za dobrze, dlatego że w tym roku w sierpniu będą trzy lata, jak zmarła moja żona. Nie mogę się z tym pogodzić. Chodzę na cmentarz. Ona była z mojego roku, była sześć miesięcy młodsza ode mnie

dodał w podcaście "WojewódzkiKędzierski". Przy okazji podkreślił też, że przez lata z Ewą tworzyli zgodne małżeństwo. "Proszę uwierzyć, a jest to niezrozumiałe, że nie mieliśmy żadnej kłótni przez 75 lat" - wyjawił sportowiec.

Sobiesław i Ewa Zasadowie doczekali się córki Aleksandry. "Wychowała się idealnie, nie było z nią żadnych problemów" - mówił rajdowiec w cytowanym wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego". Małżonkowie nie kryli szczęścia, gdy powitali na świecie dwóch wnuków. Daniel i Artur spróbowali sił na torze i zostali kierowcami wyścigowymi, a na koncie mają już sporo sukcesów. Ewa Zasada zmarła 19 sierpnia 2021 roku w Krakowie, w wieku 91 lat. Więcej zdjęć małżonków znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.