Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej zakończyło się głośnym rozwodem. Padło wiele gorzkich słów. "W niczym nie zawiodłam"

Pierwsze małżeństwo Katarzyny Skrzyneckiej zakończyło się rozwodem. Para rozstała się po trzech latach. Miało być jak z bajki, ale wyszło jak zawsze. Dlaczego relacja się zakończyła?

Katarzyna Skrzynecka zyskała sporą popularność na przełomach wieku XX i XXI. Gwiazda do dziś jest jednym z największych nazwisk polskiego show-biznesu. Pierwsze małżeństwo miało być idealnym związkiem, ale okazało się, że to była iluzja. Choć chętnie prezentowali się na ściankach, za drzwiami nie było kolorowo. Jak wyglądało rozstanie pary? 

Zobacz wideo Pavlović o związku Roksany Węgiel. Ważna porada

Katarzyna Skrzynecka i Zbigniew Urbański byli z innych światów, ale połączyło ich uczucie 

Na początku XXI wieku Skrzynecka była absolutnie topową aktorką w kraju. Jej nazwisko było niezwykle rozchwytywane, co doprowadziło oczywiście do zainteresowania mediów jej życiem prywatnym. Nawet statystyki wyszukiwarki Google wskazywały, że ludzie są nią niezwykle zaintrygowani. Gwiazda była zaręczona z Feridem Lakhdarem, ale ostatecznie się rozstali. Wtedy na horyzoncie pojawił się policjant, komisarz Komendy Głównej Policji - Zbigniew Urbański. Pochodzili z innych światów, ale Skrzynecka wierzyła, że poznała miłość swojego życia. Zdjęcia pary zobaczycie w naszej galerii na górze strony. Do ślubu doszło bardzo szybko - pobrali się 26 kwietnia 2003 roku w kościele św. Anny w Wilanowie. Na uroczystości wyglądali na niezwykle szczęśliwych i zakochanych, oboje wręcz promienieli. 

Policjant dla ukochanej przeniósł się z Poznania do Warszawy. Znajomi pary nie byli dość sceptyczni, co do ich relacji. - Wielu moich znajomych, a także kolegów Zbyszka nie chciało uwierzyć. Pytali: "Pani, gwiazda, z naszym chłopakiem?". To była sensacja w jego środowisku. Niektórzy przestrzegali: "Uważaj, to może być fanaberia gwiazdy, która poznała przystojnego faceta i chce się nim chwilę pobawić". Tylko że ja nigdy nie byłam tego typu kobietą - mówiła Skrzynecka. Będąc już małżeństwem chętnie razem pokazywali się na czerwonym dywanie. Uważano, że Urbański jest jej oparciem i zapewni kobiecie stabilizację. Sielanka nie trwała jednak długo, gdyż już w 2006 roku plotkowano o kryzysie w związku

Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej zakończyło się głośnym rozwodem. Padło wiele gorzkich słów. 'W niczym nie zawiodłam'Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej zakończyło się głośnym rozwodem. Padło wiele gorzkich słów. 'W niczym nie zawiodłam' Fot. KAPiF.pl

Katarzyna Skrzynecka i Zbigniew Urbański się rozstali. Aktorka nie ma sobie nic do zarzucenia 

Okazało się, że pogłoski były prawdziwe, a kryzys pary okazał się na tyle poważny, że doszło do rozstania. Media poinformowały o rozpadzie małżeństwa pod koniec października 2006 roku. Jaki był powód? Podobno oboje stawiali na karierę - a Skrzynecka prowadziła wtedy popularny "Taniec z gwiazdami", co sprawiało, że się cały czas mijali. Przestali także wyjeżdżać razem na wakacje. Ostatecznym ciosem była wyprowadzka Urbańskiego w domu. W grudniu 2006 roku policjant złożył pozew o rozwód. Skrzynecka powiedziała dość pogłoskom i wysłała oświadczenie do "Faktu". 

W niczym nie zawiodłam ani jako żona, ani jako przyjaciel. Nigdy nie zaniedbałam naszego związku, uczuć, wspólnego domu ani czasu dla rodziny. Widać, Zbyszek znalazł powody, dla których nie czuł się w tej rodzinie szczęśliwy. Nie było mi dane ich jasno poznać

- napisała. Choć plotkowano o tym, że Urbański chciał powiększyć rodzinę, a aktorka nie była gotowa, celebrytka zdementowała te doniesienia. "Stanowczą nieprawdą jest, jakoby przyczyną naszego niepowodzenia był brak macierzyństwa lub jakakolwiek moja ku temu niechęć. Wręcz przeciwnie! W dojrzałym związku powinna to być jednak decyzja obojga partnerów" ostro podkreśliła. Do rozwodu doszło 15 marca 2007 roku. 

Gwiazda ma swoje podejrzenia. Czuła, że Urbański ją zdradzał 

Przez wiele lat w mediach pojawiały się tylko domysły, dlaczego para się rozwiodła. Po czasie Skrzynecka postanowiła uchylić rąbka tajemnicy. W 2012 roku pojawiła się w programie "Zrozumieć kobietę", który prowadził Krzysztof Ibisz. Prezenter zapytał o obecność innej kobiety w życiu Urbańskiego. Aktorka wyznała prawdę i stwierdziła, że były mąż miał ją zdradzać. 

Na etapie, kiedy byliśmy małżeństwem, Zbyszek cały czas twierdził, że nie, a ja wierzyłam, chociaż miałam różne przesłanki z różnych stron. Partnerka mojego męża od dawna sama o tym mówiła, ona tego nie kryła i rozmawiała o tym oficjalnie z wieloma osobami z naszej wspólnej pracy, bo obie pracowałyśmy w TVN. W związku z czym, to była rzecz powszechnie wiadoma wszystkim, tylko nie mnie

- uznała Skrzynecka. Kobietą, o której wspomniała wówczas celebrytka, była Katarzyna Gawrońska - producentka TVN, z którą Urbański jest do dziś. Mężczyzna zaprzeczył tym doniesieniom, twierdząc, że byli wtedy tylko przyjaciółmi. Po kilkunastu latach Skrzynecka osiągnęła swój cel - w czerwcu 2015 roku udało jej się unieważnić ślub kościelny. 

Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej zakończyło się głośnym rozwodem. Padło wiele gorzkich słów. 'W niczym nie zawiodłam'Pierwsze małżeństwo Skrzyneckiej zakończyło się głośnym rozwodem. Padło wiele gorzkich słów. 'W niczym nie zawiodłam' Fot. KAPiF.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.