Beata Olga Kowalska przez "Magię nagości" straciła pracę w TVP. "Ten program jest potrzebny"

Beata Olga Kowalska prowadziła "Magię nagości". Z powodu licznych skarg do KRRiT program przestał być emitowany. Aktorka, prowadząc kontrowersyjne show, straciła pracę w TVP.

Beata Olga Kowalska zyskała rozpoznawalność dzięki roli w kultowym serialu "Ranczo", który swego czasu bił rekordy popularności. Aktorka wcieliła się w postać żony doktora Wezóła. Widzowie pokochali ją za temperament i pewność siebie. Wcześniej pojawiła się m.in. w takich produkcjach jak "Klan", "Na Wspólnej", czy "Samo życie". Na swoim koncie ma także udział w popularnych programach telewizyjnych. W 2017 roku Kowalska zajęła czwarte miejsce w formacie Polsatu "Twoja twarz brzmi znajomo", a niedawno zdecydowała się na udział w "Tańcu z gwiazdami", gdzie partneruje jej Mieszko Masłowski. Przed angażem do show aktorka podjęła też wyzwanie prowadzenia wzbudzającej kontrowersje "Magii nagości", gdzie uczestnicy wybierają partnerów na randki na podstawie oglądu ich ciał. W jednym z ostatnich wywiadów Kowalska przyznała, że przez program straciła pracę w publicznej telewizji. Wyjawiła, jak do tego doszło.

Zobacz wideo Marta Surnik została na Woronicza mimo zmian w TVP. "Nie dotyka to nas"

Beata Olga Kowalska o "Magi nagości". "Miałam problemy z pracą, ale ten program był bardzo potrzebny"

Beata Olga Kowalska była przez trzy sezony gospodynią programu "Magia nagości" na ZOOM TV. Format szokował widzów i ostatecznie zdjęto go z anteny. Krajowa Radia Radiofonii i Telewizji nałożyła na nadawcę kilka kar pieniężnych i na nic zdały się odwołania szefa stacji, Bogusława Kisielewskiego. - Ten format jest prezentowany we wszystkich krajach Europy, a tylko u nas jest problemem - podkreślał szef ZOOM TV. Jak się okazuje, program był na tyle kontrowersyjny, że Beata Olga Kowalska straciła nawet przez niego pracę w TVP. W rozmowie z serwisem Jastrząb Post aktorka przyznała, że nie tylko odsunięto ją od dotychczasowego zajęcia, ale też miała problem z angażem do nowych projektów. Wyznała, że koniec końców było jej to na rękę, bo borykała się z moralnym rozterkami. - Ja miałam trochę problem rzeczywiście w tym czasie z uczestniczeniem, z graniem, z pracowaniem w Telewizji Polskiej. Ale jakby sama ta telewizja mnie wycięła, dzięki temu mojemu programowymi "Magia nagości", więc nie musiałam podejmować trudnych decyzji - podkreśliła Kowalska. Aktorka wyznała, że mimo przykrych konsekwencji nie żałuje udziału w "Magii nagości" i ma nadzieję, że program wkrótce powróci na antenę.

Wszędzie na świecie to jest program rozrywkowy, u nas zrobił się ideologiczny. Z różnych względów... Ale myślę, że bardzo potrzebny (...) Miałam problemy z pracą. Był taki moment, że rzeczywiście tak było. Ale ja w ogóle tego nie żałuję - przyznała Kowalska w rozmowie z serwisem Jastrząb Post.

Beata Olga KowalskaBeata Olga Kowalska fot. kapif.pl

Beata Olga Kowalska o pracy w TVP. "Uważam, że twarz mamy tylko jedną. I jeśli nią legitymujemy coś, co się nie zgadza z tym, co mamy w środku..."

Beata Olga Kowalska w rozmowie z serwisem Jastrząb Post rozwinęła wątek TVP i podkreśliła, jak duża odpowiedzialność ciąży na dziennikarzach i prezenterach. - Uważam, że twarz mamy tylko jedną. I jeśli nią legitymujemy coś, co się nie zgadza z tym, co mamy w środku, z naszymi poglądami, myśleniem o świecie, to powinniśmy jednak odejść od tego, co jest niewygodne i z czym się nie zgadzamy - podsumowała. Jak Beata Olga Kowalska odnajduje się w tanecznym programie Polsatu? W jednym z wywiadów przyznała, że jako mała dziewczynka chciała zostać baletnicą. Jej mąż, Jerzy Michalski, to aktor musicalowy, który jest aktualnie solistą Teatru Muzycznego im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, więc muzyka i taniec są stale obecne w życiu aktorki.

 
 
 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.